Biznes

Carrefour Polska szykuje zwolnienia

Carrefour Polska szykuje zwolnienia

Sieć sklepów Carrefour Polska poinformowała, że przewidywane jest odejście około 400 osób z kadry menedżerskiej średniego szczebla w hipermarketach. Jak wyjaśniono ma się to odbywać "na zasadach zwolnienia grupowego". Chodzi o około 3 procent wszystkich zatrudnionych przez francuską firmę w Polsce.

Jak czytamy w komunikacie, zwolnienia to element realizowanego obecnie etapu strategii o nazwie "Carrefour 2022", który "obejmuje uproszczenie struktur i procesów zarówno w sklepach oraz centrali firmy, a także dostosowanie i rozwój nowych kompetencji pracowników".

Carrefour chce w ten sposób "przyspieszyć proces decyzyjny w interakcji z klientami, spłaszczyć swoje struktury i zmniejszyć hierarchiczność organizacji". Jak napisano, jest to "kolejny etap budowy omnikanałowej organizacji proklienckiej".

Transformacja

- Od 2018 roku Carrefour realizuje w Polsce plan transformacji strategicznej "Carrefour 2022". Dwuletnie działania w oparciu o tę strategię oraz wyniki, które osiągnęliśmy, utwierdzają nas w przekonaniu, że najważniejszym kierunkiem, w którym chcemy zmierzać, jest budowanie jak najlepszych doświadczeń klientów i skupienie całej uwagi na ich potrzebach - stwierdził cytowany w komunikacie Tareck Ouaibi, wiceprezes zarządu oraz dyrektor operacyjny Carrefour Polska.

Dodał też: - Wierzymy, że wszystkie te elementy stanowią podstawę przyszłości Carrefour na konkurencyjnym rynku w Polsce. Tylko zadowoleni i powracający do nas na zakupy klienci zagwarantują stabilny rozwój naszej firmy w Polsce.

Pod szyldem Carrefour Polska działa w Polsce ponad 900 sklepów, w tym hipermarkety, supermarkety, sklepy hurtowo-dyskontowe, osiedlowe i specjalistyczne oraz sklepy internetowe. Firma jest również właścicielem 20 centrów handlowych oraz ok. 40 stacji paliw.

Zmiany w innych sieciach

Na przełomie lipca i sierpnia spółka Tesco Polska poinformowała o zaplanowanych zwolnieniach grupowych. Mają one się rozpocząć 20 sierpnia i obejmą łącznie maksymalnie 230 osób.

Z kolei pod koniec lipca Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja, zarządzająca siecią drogerii i aptek Hebe, zdecydowała, że skoncentruje swoje plany rozwojowe tylko na części drogeryjnej - i w związku z tym zamknęła wszystkie apteki.