Biznes

Inflacja wyraźnie odpuściła przed końcem roku. Zaskakujące statystyki GUS

Inflacja wyraźnie odpuściła przed końcem roku. Zaskakujące statystyki GUS

Inflacja wyraźnie odpuściła przed końcem roku. Zaskakujące statystyki GUS

46Podziel się

Trzeci miesiąc z rzędu spada w Polsce inflacja, a to oznacza, że ceny rosną, ale w wolniejszym tempie. W grudniu były średnio o 2,3 proc. wyższe niż rok wcześniej - wynika ze wstępnych wyliczeń Głównego Urzędu Statystycznego. To duże zaskoczenie.

Inflacja wyraźnie odpuściła przed końcem roku. Zaskakujące statystyki GUS
Ceny rosną, ale pocieszeniem może być fakt, że nieco wolniej niż w poprzednich miesiącach. (Materiały prasowe, biedronka)

Od nowego roku wyraźnie wzrosły ceny wielu towarów i usług. Wpływ podatku cukrowego, wyższych stawek za prąd itp. powinien być widoczny w statystykach GUS już za miesiąc. Teraz urzędnicy wstępnie podsumowali grudniowe dane na temat cen i te z perspektywy konsumentów są całkiem dobre.

Niestety, w przeciwieństwie do wielu krajów Europy, gdzie ceny w związku z kryzysem są niższe niż rok wcześniej, w Polsce wyraźnie rosną. Średnio o 2,3 proc. Tyle wyniosła inflacja w grudniu.

Dalej plasujemy się w czołówce europejskich krajów z największą drożyzną, ale ta pod koniec roku wyraźnie odpuściła. Jeszcze w listopadzie inflacja była na poziomie 3 proc. Spadła więc aż o 0,7 pkt. proc. Jest najniżej w tym roku. W pierwszym kwartale przekraczała 4 proc. I to dość wyraźnie.

Zobacz także: Polska gospodarka w 2021. Kiedy koniec koronakryzysu? Zapytaliśmy ekspertów

To spore zaskoczenie dla ekonomistów, którzy prognozowali, że wskaźnik inflacji spadnie do 2,6 proc. A i tak te szacunki wydawały się mocno optymistyczne. Minimalnie wyżej (2,7 proc.) szacowało inflację Ministerstwo Rozwoju Pracy i Technologii (MPiT).

W ostatnich miesiącach szczególnie mocno (ponad średnią) drożały usługi. Opublikowane właśnie dane nie pozwalają zweryfikować, jak wyglądało to w grudniu. Mają one charakter wstępny. Na szczegółowe informacje o tym, co zdrożało, a co staniało i w jakiej skali musimy poczekać do przyszłego piątku.

Co wiemy teraz? Inflację mocno obniżają ceny paliw, które są średnio o 8,4 proc. niższe niż pod koniec 2019 roku. Żywność jest niewiele droższa, bo tylko o 0,7 proc. Za to o 4,6 proc. więcej płaciliśmy w grudniu za nośniki energii.

Wyraźny grudniowy spadek inflacji jest istotnym sygnałem dla Rady Polityki Pieniężnej (RPP) i Narodowego Banku Polskiego (NBP), które odpowiadają m.in. za stabilność cen w gospodarce.

Od lat przyjmuje się, że najlepsza dla rozwoju gospodarczego jest inflacja na poziomie około 2,5 proc. (z możliwymi odchyleniami w górę i w dół o 1 pkt. proc.). Najnowszy odczyt pierwszy raz od maja 2019 roku znalazł się poniżej celu, ale w ramach widełek.

Inflacja wyraźnie odpuściła przed końcem roku. Zaskakujące statystyki GUS
źródło: GUS

Z perspektywy NBP i RPP inflacja jest więc na odpowiednim poziomie. Gdyby jednak dalej spadała, mogłoby to otwierać drogę np. do obniżek stóp procentowych. Dlatego ważne będą statystyki za styczeń 2020. Pozwolą zweryfikować sytuację.

bDwFwOzmgospodarkawiadomościinflacja
nnnn39 min. temuGUS i wszystko jasne, prędzej Sasin odda 70 baniek niz uwierzę w wyliczenia GUS...Barta40 min. temuZa to w styczniu nadrobi bo wzrost cen będzie na poziomie 10%j1139 min. temu:-0))))))))))))))))))))))))))))))))))))no, w styczniu bedzie deflacjagosc34 min. temurealna inflacja jest zwykle na +4% względem tego co przepowiada NBP. Tak wypowiadają się uznani niezależni polscy ekonomisciTodd34 min. temuEfekt bazy i w tym roku inflacja wyjdzie zero 😂 tak trzeba liczyć💪...Następna strona