Biznes

Jarosław Kaczyński z nową funkcją. Prof. Chwedoruk: Model funkcjonowania PiS był perpetuum mobile

Jarosław Kaczyński z nową funkcją. Prof. Chwedoruk: Model funkcjonowania PiS był perpetuum mobile
Jarosław Kaczyński już wkrótce obejmie nową funkcję. Prezes PiS będzie kierował Komitetem Spraw Wewnętrznych, Sprawiedliwości i Obrony Narodowej. – Po pierwsze była to próba pewnej konsolidacji wewnątrz rządu i uwolnienia premiera od nacisków innych ministrów, w tym ministrów koalicyjnych, a po drugie oczywiście wiązało się to z sytuacją, jaka zaistniała pomiędzy partiami koalicyjnymi – ocenił prof. Rafał Chwedoruk w rozmowie z Wprost.pl.

Rekonstrukcja rządu jest planowana na przełom września i października. Przez ostatnie tygodnie politycy trzech ugrupowań wchodzących w skład Zjednoczonej Prawicy dozowali informacje dotyczące przebiegu spotkań i efektów rozmów liderów Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski i Porozumienia. Czarę goryczy przepełniło głosowanie nad nowelizacją ustawy o ochronie praw zwierząt, a także nastawienie do projektu, który potocznie nazywa się „Bezkarnością+”. I chociaż Marek Suski w ubiegłym tygodniu partnerów PiS nazywał „byłymi koalicjantami”, wszystko wskazuje na to, że doszło do porozumienia. Nowa umowa koalicyjna ma zostać podpisana w najbliższą sobotę.

Jarosław Kaczyński z nową funkcją. Prof. Chwedoruk komentuje

W związku z tym, że rozmowy koalicjantów dobiegają końca, poznajemy coraz więcej szczegółów. W czwartek 24 września Polska Agencja Prasowa poinformowała na Twitterze, że Jarosław Kaczyński będzie kierował Komitetem Spraw Wewnętrznych, Sprawiedliwości i Obrony Narodowej. Dlaczego prezes PiS zdecydował się objąć tę funkcję?

– Myślę, że patrząc na to długoterminowo, oznacza to, że kierownictwo PiS spodziewa się dużo bardziej skomplikowanej sytuacji ekonomicznej i politycznej w kraju i na świecie w nadchodzących miesiącach i latach – powiedział prof. Rafał Chwedoruk w rozmowie z Wprost.pl. – Taka sytuacja z kolei mogła uderzyć w i tak już mocno zachwianą jedność koalicji i współpracę PiS-u z mniejszymi partnerami. Tak naprawdę los Zjednoczonej Prawicy w olbrzymim stopniu w wyborach zależał nie od oceny działania PiS jako partii, działania głowy państwa popieranej przez PiS, czy klubu parlamentarnego, ale oceny działań rządu, ponieważ większość reform, które przysporzyły PiS-owi wyborców, to reformy, które musiał wcielać w życie rząd i to od poziomu poczucia bezpieczeństwa zwłaszcza socjalnego wielu milionów wyborców, zależały losy PiS w kolejnych elekcjach – komentował politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

„Jarosław Kaczyński był chroniony”

Prof. Rafał Chwedoruk w rozmowie z Wprost.pl zaznaczył, że „dotychczasowy model funkcjonowania PiS-u był swoistym perpetuum mobile”. – To znaczy wszystkie wybory wygrywano, Jarosław Kaczyński był chroniony przed udziałem w codziennych politycznych sporach – sporach, które są z reguły bardzo emocjonalne, nie zawsze na najwyższym poziomie i dzięki temu mógł być taką instancją trochę ponad wszelkimi sporami wewnątrz Zjednoczonej Prawicy, czy sporami miedzy ministrami i ratować sytuację – analizował ekspert.

Politolog z UW prognozował, że „w momencie, w którym (Jarosław Kaczyński – red.) stanie się, bez względu na swoją formalną rolę, częścią rady ministrów to wszystko ulegnie pewnej zmianie”. – Wszystkie sukcesy i niepowodzenia rządu będą też w mniejszym bądź większym stopniu wiązane z jego osobą i to właśnie chyba najdobitniej pokazuje, że musiała się za tym kryć świadomość wielkich wyzwań, przed którymi stoi PiS – stwierdził prof. Rafał Chwedoruk.

Ekspert sytuację analizował także w innym wymiarze. – Na takim bardziej doraźnym poziomie, jak sądzę, po pierwsze była to próba pewnej konsolidacji wewnątrz rządu i uwolnienia premiera od nacisków innych ministrów, w tym ministrów koalicyjnych, a po drugie oczywiście wiązało się to z sytuacją, jaka zaistniała pomiędzy partiami koalicyjnymi – ocenił prof. Chwedoruk.