Biznes

Kolejne strajki pilotów Ryanaira. Pasażerów czekają utrudnienia

Kolejne strajki pilotów Ryanaira. Pasażerów czekają utrudnienia
Związek irlandzkich pilotów Ryanaira (FORSA) poinformował, że niemal wszyscy członkowie opowiedzieli się za rozpoczęciem akcji protestacyjnej. Wcześniej tą samą decyzję ogłosili Portugalczycy, Hiszpanie i Brytyjczycy.

Irlandzcy piloci zapowiedzieli, że strajk będzie trwał 48 godzin, jednak na razie nie wiadomo, w jakich dniach będzie on miał miejsce. Z kolei z wcześniejszych zapowiedzi personelu kabinowego w Hiszpanii wynika, że jego członkowie planują przeprowadzenie 10-dniowych strajków we wrześniu, jeżeli irlandzki przewoźnik nie zmieni planów zamknięcia kilku baz w tym kraju (lotniska na Gran Canarii, Teneryfie i Gironie). W oświadczeniu podano, że chcą oni przeprowadzić strajk w dniach: 1, 2, 6, 8, 13, 15, 20, 22, 27 i 28 września. Strajk planują też piloci zrzeszeni w Stowarzyszeniu Pilotów Brytyjskich Linii Lotniczych. Ma do niego dojść 22 i 23 sierpnia, a także 2, 3 i 4 września. Z kolei Portugalczycy ogłosili, że wstrzymają się od pracy od 21 do 25 sierpnia.

Co na to władze Ryanaira? – Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, by uniknąć zakłócenia wakacyjnych lotów naszych klientów – skomentował Eddie Wilson, dyrektor generalny Ryanair. – Jednak żadna firma nie może zgodzić się na rażąco nieuzasadnione żądania swoich najlepiej opłacanych pracowników. Piloci domagają się wzrostu wynagrodzenia o ponad 100 proc., mimo że w styczniu otrzymali już 20-procentowe podwyżki. I to w czasie, gdy branża lotnicza przeżywa kryzys – podkreślił. Dodał, że jest rozczarowany postawą reprezentowaną przez związek irlandzkich pilotów, ponieważ zarabiają oni więcej niż ich koledzy z Norwegiana czy Jet2.

Pracownicy Ryanaira domagają się zmiany warunków zatrudnienia, rozwiązania problemów urlopów macierzyńskich i emerytur, a także chcą podwyżek.