Biznes

Koniec godzin dla seniorów. Na razie tylko w jeden dzień

Koniec godzin dla seniorów. Na razie tylko w jeden dzień

Opublikowane w czwartek rozporządzenie reguluje zasady życia społecznego w najbliższych tygodniach.

Chodzi tu m.in. o budzące największe kontrowersje przepisy dotyczące spotkań świątecznych. Rozporządzenie ogranicza liczbę uczestniczących w nich osób do zaledwie pięciu. Szczegóły opisywaliśmy w naszych serwisach zaraz po opublikowaniu dokumentu.

W związku z odmrożeniem handlu w galeriach, to właśnie tej dziedziny gospodarki dotyczy najwięcej zmian. Wprowadzony zostaje ponownie limit jednej osoby na 15 metrów kwadratowych w sklepie. Działać nie będą mogły tylko sale zabaw dla dzieci.

Money to się liczy: dr. Łukasz Zaborowski o kondycji portów lotniczych w Polsce.

Spore wątpliwości dotyczyły również godzin dla seniorów. Te zostają bez zmian, ale z jednym wyjątkiem. Nie będą obowiązywały 24 grudnia. Przypomnijmy, że tego dnia sklepy są czynne tylko do godziny 14. Gdyby więc dodać do tego jeszcze godziny dla seniorów, to młodsi klienci mieliby bardzo mało czasu na zakupy. A to oznaczałoby wielki tłok.

Wchodzące w życie 28 listopada rozporządzenie pozostawia również dotychczasowe regulacje w zakresie hoteli. Te otwarte są tylko dla podróżujących służbowo oraz pracowników służby zdrowia.

Z kolei wyciągi narciarskie pozostaną otwarte, podobnie jak wypożyczalnie sprzętu sportowego. Na stok będzie więc można pojechać, ale już niekoniecznie da się zarezerwować nocleg w zimowym kurorcie.

,

Tagi: gospodarka, koronawirus, koronawirus kryzys, handel, rozporządzenie, godziny dla seniorówŹródło:money.pl