Biznes

Lotniska tracą na koronwirusie. Sam Kraków może stracić ponad miliard

Lotniska tracą na koronwirusie. Sam Kraków może stracić ponad miliard

W marcu z usług krakowskiego lotniska skorzystało 250 924 pasażerów, czyli o 353 tys. pasażerów mniej niż w marcu 2019 r. - informuje Kraków Airport. To spadek o 58 proc. w stosunku do marca poprzedniego roku.

Czytaj też: Koronawirus zamknął branżę kosmetyczną. "Teraz rząd ma szansę się wykazać"

Jak dodano, w stosunku do zaplanowanych prognoz na marzec 2020 r. to spadek aż o 66 proc. Łącznie od początku tego roku obsłużono 1 534 496 pasażerów, czyli o 98 tys. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

"Zarówno w Polsce, jak i na całym świecie z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa znaleźliśmy się w rzeczywistości, którą można zapewne nazwać największym światowym kryzysem. (...) Skala strat z jaką mierzy się branża lotnicza i turystyczna jest ogromna" - napisał w liście prezes Kraków Airport Radosław Włoszek.

Obejrzyj: Do 120 mld zł nowych kredytów. "Bardzo wiele firm powinno skorzystać"

Jak dodał, powołując się na dane ACI Europe, tylko w pierwszym kwartale z europejskich lotnisk nie skorzysta ponad 100 mln pasażerów. Oznacza to ponad 50 proc. spadek w stosunku do pierwotnych prognoz.

Z kolei Marcin Makowski informuje na Twitterze, że sam Kraków może stracić na pandemii ponad miliard zł.

"Kraków i Małopolska, ale także inne samorządy, które ściśle współpracują z lotniskami już zmagają się z poważnymi stratami wynikającymi z załamania się branży turystycznej. Teraz pytanie brzmi: jak zmienią się trendy w turystyce i jak głębokiej zmianie ulegnie przeobrażenie całej siatki połączeń, czy będą funkcjonować np. popularne przed pandemią 'city break', turystyka religijna, czy w końcu cały segment podróży biznesowych" - dodał w liście Włoszek.

Jak zaznaczył, jest wiele niewiadomych, przede wszystkim dotyczących tego, kiedy linie lotnicze wznowią regularne połączenia. "Budżety rodzinne czy także finanse przedsiębiorstw mogą uleć pogorszeniu, a to może spowodować, że branża turystyczna będzie odbudowywać się najpóźniej" - podkreślił prezes krakowskiego lotniska.

Czytaj także: Tarcza antykryzysowa. Czy można łączyć różne formy pomocy?

"Przed nami wielkie wyzwanie! Wszyscy razem będziemy musieli pracować nad przywróceniem zaufania do podróży lotniczych, by wzmocnić nie tylko wielkich przedsiębiorców i instytucje naszego regionu, ale także tych którzy z turystyki żyją czasami prowadząc biznes rodzinny, właścicieli restauracji, hoteli, przewodników, sprzedawców pamiątek" - dodał Włoszek.

Jak podkreślił, obecnie terminal pasażerski Kraków Airport jest zamknięty dla pasażerów. Wszystkie loty odbywają się w uzgodnieniu ze służbami państwowymi, w tym przede wszystkim sanitarnymi. Lotnisko jest też współużytkowane przez wojsko i gotowe do kryzysowych działań.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

,

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem