Biznes

Mięso i wędliny prosto od rolnika. W lutym w końcu legalnie

Mięso i wędliny prosto od rolnika. W lutym w końcu legalnie

Dotychczas było tak - rolnik, który chciał hodowane zwierzę zabić i przerobić na mięso oraz wędliny, musiał korzystać z usług dużych ubojni. Ministerstwo rolnictwa obiecało jednak zmienić tę sytuację i skopiować na nasz grunt rozwiązania europejskie, które pozwalają na tworzenie małych ubojni przy gospodarstwach.

Jak donosi "Nasz Dziennik", Bruksela zgodziła się na ten pomysł, a odpowiednie rozporządzenie zostało podpisane przez szefa resortu rolnictwa.

– W całej Europie funkcjonują rozwiązania, które pozwalają rolnikom na zakładanie małych ubojni przy gospodarstwach. Wymogi nie są skomplikowane. Należy m.in. ukończyć kurs rzeźnika. Mięso można przerabiać na wędliny i sprzedawać konsumentom. Skoro jest to w Niemczech, Austrii czy we Francji, to dlaczego nie miałoby to działać u nas – tłumaczył w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Jan Krzysztof Ardanowski.

Świeże mięso będzie oznakowane flagą kraju, z którego pochodzi

Czytaj także: Mięso i ser dla wegan. Polskie firmy zwęszyły interes

Dodatkowe wymogi dotyczyć będą m.in. kwestii weterynaryjnych czy sanitarnych dla samych ubojni przy gospodarstwach.

Czytaj także: Rynek spożywczy. Coraz więcej Polaków rezygnuje z mięsa

,

Źródło:money.pl