Biznes

Od soboty obowiązkowa maseczka w pracy. Nawet w kuchni i na stołówce

Od soboty obowiązkowa maseczka w pracy. Nawet w kuchni i na stołówce

Od soboty obowiązkowa maseczka w pracy. Nawet w kuchni i na stołówce

7Podziel się

Od 28 listopada obowiązkowe jest noszenie maseczki w pracy, niezależnie np. od zachowania dystansu. Oznacza to, że maseczkę trzeba nosić w pomieszczeniach typu open space czy na stołówce - podaje serwis prawo.pl.

Od soboty obowiązkowa maseczka w pracy. Nawet w kuchni i na stołówce
(pixabay.com, pixabay)

Zmiana wynika z tego, że nowe obostrzenia - wynikające z rozporządzenia Rady Ministrów - nakazują zasłanianie ust i nosa w pomieszczeniach, w których przebywa więcej niż jedna osoba. I nie ma od tego wyjątków.

Dotychczas maseczka była obowiązkowa w przypadku obsługi klientów czy interesantów. Jednak inne osoby wykonujące obowiązki zawodowe nie musiały zasłaniać ust i nosa. – Dotychczas na wykonywanie czynności służbowych powoływali się np. politycy, którzy przed kamerami występowali bez zakrytych ust i nosa. Ale ten wyjątek pozwalał również na ominięcie maseczki przez pracowników przy czynnościach służbowych - komentuje cytowany przez prawo.pl Piotr Nietrzpiel, radca prawny z kancelarii Wojewódka i Wspólnicy.

Zdaniem prawnika po zmianie w maseczkach będą musieli chodzić właściwie wszyscy w zakładzie pracy, o ile nie pracują w jednoosobowym pomieszczeniu lub też nie zostaną objęci innym wyjątkiem.

Zobacz także: Mikołaje na bezrobociu. "To będzie pierwszy rok bez wigilii firmowej"

W praktyce nowe brzmienie przepisów oznacza, że w zakładzie pracy usta i nos zakrywać będzie trzeba nie tylko w pokoju, w którym siedzi więcej niż dwie osoby, ale także w otwartej przestrzeni typu open space (nawet przy zachowaniu odległości większej niż 1,5 metra), w kuchni, w stołówce itd.

W kontekście posiłków nowe brzmienie rozporządzenia wydaje się kuriozalne. - Zgodnie z rozporządzeniem w zakładowej stołówce spożywanie posiłków musiałoby się odbywać pojedynczo. Wydaje się, że ustawodawca zmieniając dotychczasową redakcję przepisu - dosyć rozsądną - poszedł za daleko - ocenia Jakub Kowalski, radca prawny, wspólnik w Kancelarii Radców Prawnych Mirosławski, Galos, Mozes. Niemożliwe jest także zjedzenie kanapki przy biurku (chyba, że pracujemy sami w pokoju).

gospodarkawiadomościpracaŹródło:
dj_17 min. temuTeraz w domu nakażcie nosić, również w czasie snu.nh6613 min. temuDlaczego od początku tej hucpy kłamstwa i strachu nie było ani jednego przypadku zakażenia w żadnym z tysięcy hipermarketów w Polsce ? Bo gdzie jest geszeft , tam covida nie wpuszczą !Noel13 min. temuSzkoda komentować absurdy.Życie i tak płynie swoim tokiem. bDnEbCUPPoważnePyt:9 min. temua pod prysznicem mogę zdjąć?Biolog7 min. temuCzłowiek jest tak skonstruowany, że wydala ze swojego organizmu wszystkie toksyczne dla niego substancje chemiczne takie jak dwutenek węgla, mocz i kał. Rozumiem, że wyznawcy kowida, którzy noszą kagance nie zdejmują bielizny podczas wydalania moczu i kału. Podziwiam i nie naśladuje