Biznes

Wyprzedaż akcji ZM Kania. Główny akcjonariusz traci kontrolę

Wyprzedaż akcji ZM Kania. Główny akcjonariusz traci kontrolę

W połowie września kurs ZM Kania wyznaczał nowe dno. Notowania zeszły wtedy nawet poniżej 23 gr. Mowa o spółce, za akcje której płacono w 2013 roku nawet 4,49 zł, a jeszcze rok temu kurs przekraczał 1,20 zł.

Ale wtedy cypryjski wehikuł inwestycyjny Bogden Limited, kojarzony z Henrykiem Kanią (stale wybierał go na przewodniczącego rady nadzorczej), rzucił wielkie pakiety do sprzedaży.

Czytaj też: Henryk Kania zniknął, nie kontaktuje się z firmą. Pracownicy plotkują, że już dawno wyjechał

Jeszcze 23 września miał 75,6 mln akcji, które dawały 60,4 proc. kapitału spółki. Jak podał w piątek zarządca ZM Kania, ostatniego dnia miesiąca tych akcji miał już tylko 46,1 mln, co daje 36,8 proc. kapitału.

Zobacz też: Henryk Kania na krawędzi. Cała branża mięsna od lat ma niską rentowność

Prawie 30 mln akcji udało się sprzedać na rynku - najwięcej 30 września po prawie 12 gr za sztukę. Według naszych szacunków w dniach 24-30 września mógł wyciągnąć z giełdy nieco ponad 6 mln zł. 2 października GPW zawiesiła obrót akcjami spółki i dalsza wyprzedaż nie jest już możliwa.

Z treści informacji giełdowej wynika, że nie tyle sam Bogden Limited sprzedawał, co sprzedano te akcje za niego. Akcje były częścią zabezpieczenia dla funduszu Open Finance Obligacji Przedsiębiorstw FIZAN. Fundusz wykorzystał pełnomocnictwo i zlecił sprzedaż akcji na swoją rzecz.

"W ocenie Akcjonariusza (Bogden Limited - red.) zbycie akcji spółki na rzecz Sprzedającego (Open Finance Obligacji Przedsiębiorstw FIZAN - red.) nastąpiło z naruszeniem postanowień Umowy oraz zobowiązań Sprzedającego do niedochodzenia roszczeń względem Akcjonariusza przez okres umówiony na podstawie umów uzupełniających Umowę, zawartych pomiędzy niektórymi ich stronami" - pisze w komunikacie dyrektor Bogden Limited, Kyriki Fili.

Dlaczego ktoś kupował na giełdzie akcje sypiącej się spółki? Być może dzięki deklaracji Cedrobu, że chce kupić część majątku ZM Kania. 20 września potencjalny inwestor zgłosił taki plan do UOKiK.

Czytaj też: ZM Kania uratowane? Ćwierć miliarda złotych od Cedrobu. Ostre wzrosty na giełdzie

Najwyraźniej cypryjski właściciel nie bardzo wierzy, że to przychody z takiej transakcji przewyższą wartość zobowiązań spółki. Kapitał własny na koniec czerwca był ujemny i wynosił -506 mln zł. Spółka straciła w pierwszym półroczu 866 mln zł netto przy 384 mln zł przychodów.

,