Kultura

Konrad Niewolski nie chce kinowych seansów "Asymetrii", bo "tylko świnie siedzą w masce w kinie"

Konrad Niewolski nie chce kinowych seansów
Konrad Niewolski za "Symetrię" z 2003 roku dostał Nagrodę Dziennikarzy na festiwalu w Gdyni. Teraz wraca z filmem, który ma nawiązywać do tamtego obrazu, ale na razie więcej mówi się o jego dziwacznych - i wręcz niebezpiecznych - wypowiedziach i teoriach spiskowych.

Wiele osób oburzyło kilka miesięcy temu to, że Niewolski kręcił "Asymetrię" mimo obostrzeń wprowadzonych przez rząd ze względu na pandemię koronawirusa. Plan filmowy w związku z tym odwiedziła policja, a Gildia Reżyserów Polskich apelowała:

Nie kręćmy filmów, gdy szaleje zaraza.

"Gildia Reżyserów Polskich rekomenduje natychmiastowe przerwanie prac, które wymagają osobistych kontaktów członków ekip filmowych. Nie narażajmy naszych koleżanek i kolegów oraz służb medycznych! Z uwagi na pandemię koronawirusa polecamy telekonferencje i zawieszenie prac na planach filmowych!" - pisali w maju filmowcy.

Konrad Niewolski i jego teorie spiskowe

Niewolski twierdził już kilka miesięcy temu, że to "koronapanika" i gdy relacjonował postępy z planu filmowego, w komentarzach pisał, że wprowadzone przez rząd ograniczenia to "bzdury", a za kręcenie filmu krytykują go "zazdrośni bezrobotni filmowcy". Teraz postanowił, że - poza kilkoma seansami w weekend otwarcia - nie pokaże swojego najnowszego filmu w kinach, ponieważ "tylko świnie siedzą w masce w kinie". Niewolski, nie przebierając w słowach, na swoim Instastory mówił, że nie chce, by ktokolwiek musiał oglądać jego film w maseczce, bo jego zdaniem to "poniżające". "Nie chcę, żebyście, k***a, musieli siedzieć jak barany w maseczkach" - cytuje wynurzenia reżysera Newonce, dodając, że Niewolski zapowiada, że "Asymetrię" będzie można oglądać w systemie pay-per-view. To, że twórca "Asymetrii" "odlatuje", jak czytamy w tytule, to niedopowiedzenie. 

Zobacz wideo "Asymetria". Pierwszy zwiastun filmu Niewolskiego. "Vega od dziś może się kłaniać"

Nie podajemy daty wejścia filmu do kin, skoro sam reżyser obraża tych, którzy ewentualnie mieliby wydać pieniądze na jeden z nielicznych pokazów "Asymetrii" i chcieli zobaczyć film z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Od początku epidemii w Polsce według oficjalnych statystyk zachorowało już 84 396 osób, a 2 392 zmarło.