Kultura

Netflix współproducentem filmu o "niespełnionym geniuszu" Roberto Baggio

Netflix współproducentem filmu o
Netflix i Mediaset wspólnie wyprodukują film biograficzny Roberta Baggio. "Il Divin Codino" będzie przedstawiał karierę piłkarską oraz życie prywatne sportowca, nazywanego przez kibiców "niespełnionym geniuszem".

Jak podaje "Corriere dello Sport" film biograficzny o życiu Roberto Baggio będzie nazywał się "Il Divin Codino". W języku włoskim codino oznacza koński ogon, co było charakterystyczną dla tego piłkarza fryzurą, gdy grał on w barwach Juventusu czy Milanu.

Netflix wyprodukuje film o "niespełnionym geniuszu" Roberto Baggio

Na razie nie jest znana data premiery filmu biograficznego, najprawdopodobniej jednak będzie on gotowy do końca 2020 roku. Głównego bohatera ma zagrać 26-letni Andrea Arcangeli, aktor który do tej pory zagrał w kilku produkcjach telewizyjnych. Reżyserią zajmie się Letizia Lamartire, która współpracowała przy innej produkcji Netflixa - "Rzymskich dziewczynach".

Zgodnie z pierwszymi informacjami włoskich mediów film będzie opowiadał o 22-letniej karierze piłkarskiej Baggio. Widzowie będą mogli poznać jego początki w Vicenzie, Fiorentinie oraz rozwój kariery w Juventusie, A.C. Milan, FC Bologna czy Interze Mediolan, aż po zakończenie kariery w Brescii. Dodatkowo pojawią się także sceny przedstawiające jego sukcesy i porażki w kadrze reprezentacji Włoch.

Netflix chce się skupić także na życiu prywatnym sportowca. - Ma być to historia pokornego mężczyzny o nieograniczonym talencie, który swoją grą zmienił włoski futbol. Opowiemy historię osoby, która osiągnęła wielkie sukcesy na boisku i to mimo swojego osobistego cierpienia - zapowiedziała Lamartiere podczas konferencji prasowej. Piłkarz jako jeden z nielicznych zapisał się w masowej wyobraźni: sportowiec był bohaterem gier komputerowych, teledysków czy japońskich bajek. Jego finezja i technika sprawiły, że miał rzeszę fanów, jednak za ogromnym talentem nie przyszło zbyt wiele zwycięstw. Z tego powodu nazywany jest też przez kibiców "niespełnionym geniuszem".