Kultura

Netflix wyprodukuje kolejny polski serial fantasy? Byłoby super

Netflix wyprodukuje kolejny polski serial fantasy? Byłoby super
Jak podaje serwis IGN Polska, Netflix ma przymierzać się do realizacji kolejnego polskiego serialu. Tym razem, podobnie jak w przypadku "Wiedźmina", byłby to tytuł fantasy.
Zobacz wideo Męskie Granie i "Świt" dało nam niezwykłego kopa na lato

"Według plotek, które dotarły do IGN Polska, serial ma opierać się na polskich legendach oraz angażować polskich aktorów i reżyserów" - informuje serwis, dodając, że projekt jest na bardzo wczesnym etapie, więc nieprędko poznamy szczegóły.

Netflix coraz częściej współpracuje z polskimi twórcami

Jeśli doniesienia się potwierdzą, byłby to produkt o tyle podobny do "Wiedźmina" czy belgijskiego "Kierunek: Noc" (w obu przypadkach producentami są autorzy książek i Tomasz Bagiński), że oparty na polskiej literaturze, ale jednak nie międzynarodowa produkcja. Można by było liczyć jednak na zainteresowanie widzów nie tylko w naszym kraju - hitami Netfliksa na całym świecie są przecież choćby hiszpański "Dom z papieru" czy niemiecki "Dark". 

Pierwszym serialem polskim z metką Netflix Original jest "1983" z Maciejem Musiałem i Robertem Więckiewiczem w rolach głównych, który trafił na platformę w 2018 roku. Odcinki reżyserowały cztery kobiety: Katarzyna Adamik, Olga Chajdas, Agnieszka Holland i Agnieszka Smoczyńska. W zeszłym miesiącu dołączył do niego "W głębi lasu" z Grzegorzem Damięckim i Agnieszką Grochowską w reżyserii Leszka Dawida i Bartka Konopki. Warto zauważyć, że cieszył się popularnością nie tylko w Polsce. Nowy serial to ekranizacja powieści Harlana Cobena, która powstała w ramach jego współpracy z Netfliksem. Serwis streamingowy ma w planach przeniesienie na ekran kilka jego powieści, a powstają one w różnych państwach.

- Polska ekipa zaimponowała mi pietyzmem w podejściu do detali. Te kostiumy, casting, zdjęcia! Czy, oglądając sceny na letnim obozie dla młodzieży, nie poczuła się pani, jakby wehikuł czasu przeniósł ją w sam środek lat 90., do czasu, gdy byliśmy młodzi i pełni nadziei? We mnie wzbudziło to wręcz gorycz, że to było tak dawno i nie wróci! Oglądałem i nie mogłem się doczekać następnej sceny, następnego odcinka - chwalił Coben Polaków w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".