Kultura

"Pieniądze, które zarobi, z pewnością wzbudzają zazdrość niejednego muzyka. Ktoś zrobił Kazikowi wielki prezent"

Wydarzenia wokół Listy Przebojów Trójki są żenujące i budzą niesmak - tak ocenił je w czwartek prezydent Andrzej Duda. Wyraził przekonanie, że ze sprawy zostaną wyciągnięte konsekwencje.

Andrzej Duda pytany w czwartek w sesji pytań i odpowiedzi na Facebooku, co sądzi o aferze z Listą Przebojów Trójki, powiedział, że budzi ona "przede wszystkim niesmak”. - Taka sytuacja w ogóle nie powinna mieć miejsca i to jest żenujące - powiedział prezydent. - Mamy w Polsce wolność wyrażania poglądów, także w piosence, sytuacja ta jest w ogóle niezrozumiała dla mnie. Mam nadzieję, że zostaną z tego wyciągnięte odpowiednie konsekwencje - dodał. - Myślę, że wielu wykonawców zazdrości panu Kazikowi Staszewskiemu, bo popularność, jaką zyskała dzięki temu jego piosenka, i w związku z tym także i pieniądze, które zarobi, z pewnością wzbudzają zazdrość niejednego muzyka. Ktoś, kto doprowadził do tej sytuacji, niewątpliwie zrobił panu Kazikowi wielki prezent - powiedział prezydent.

Prezydent Andrzej Duda odniósł się do sprawy TrójkiAndrzej Lange/PAP

Dziennikarze odchodzą

W ubiegły piątek podczas notowania Listy Przebojów Trójki podano, że pierwsze miejsce zajęła piosenka Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój". Piosenka nawiązuje do wizyty prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na cmentarzu w czasie, kiedy zwykłych obywateli obowiązywał zakaz wstępu na teren nekropolii. Kierownictwo programu zablokowało stronę, na której publikowane są wyniki LP3, a głosowanie zostało unieważnione. Dyrektor PR3 Tomasz Kowalczewski oświadczył, że podczas głosowania został złamany regulamin i do głosowania wprowadzono piosenkę spoza listy. Taką opinię przedstawiła też prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska, zapewniając, że unieważnienie piątkowej Listy Przebojów Trójki nie ma nic wspólnego z cenzurą.

W niedzielę Kowalczewski poinformował, że w radiu prowadzone są "intensywne prace nad wyjaśnieniem nieprawidłowego głosowania". Według niego to prowadzący audycję "zdecydował o przestawieniu piosenki" Kazika na miejsce pierwsze, a piosenka wybrana przez słuchaczy z największą liczbą głosów spadła na miejsce szóste.

Po tych wydarzeniach . Zakończenie współpracy z Trójką zapowiedziało również kilkoro artystów; jedna z firm płytowych zapowiedziała zawieszenie kooperacji ze stacją. W czwartek senacka komisja kultury i środków przekazu postanowiła wystąpić do przewodniczącego Rady Mediów Narodowych Krzysztofa Czabańskiego o odwołanie Kamińskiej i Kowalczewskiego.