Kultura

"Twój ból jest lepszy niż mój" Kazika na 1. miejscu Listy Przebojów Trójki. Informacje zniknęły, dyrektor wydaje oświadczenie

Najnowsza piosenka Kazika "Twój ból jest większy niż mój" zadebiutowała w piątek na pierwszym miejscu 1998. notowania Listy Przebojów Trójki. W mediach społecznościowych pojawiły się pytania o to, co stało się z informacją na ten temat, zamieszczoną na stronie państwowego radia. Dyrektor i redaktor naczelny Trójki Tomasz Kowalczewski w oświadczeniu przekazał, że podczas głosowania "został złamany regulamin" i do głosowania wprowadzono piosenkę spoza listy, a "redakcja podjęła decyzję o unieważnieniu tego głosowania".

"Otwiera się brama, ja nie wierzę oczom / czy jednak się rzeczy inaczej potoczą / podbiegam, twoje karki krzyczą stój / bo twój ból jest lepszy niż mój / twój ból jest lepszy niż mój" - śpiewa Kazik Staszewski w najnowszej piosence "Twój ból jest lepszy niż mój".

Staszewski komentuje fakt, że pomimo zamknięcia Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński przyjechał 10 kwietnia na grób swojej matki i symboliczną mogiłę pary prezydenckiej. Udokumentowali to fotoreporterzy dziennika "Fakt". Jak tłumaczył TVN24 rzecznik Archidiecezji Warszawskiej, wizyta odbyła się w ramach uroczystości związanych z 10. rocznicą katastrofy smoleńskiej.

Piosenka w zeszłym tygodniu znalazła się w zestawieniu do głosowania Listy Przebojów Trójki. Na stronie internetowej radia w piątek o godzinie 21:57 pojawiła się informacja, że Kazik zadebiutował na pierwszym miejscu. Po wpisaniu do przeglądarki internetowego adresu tej informacji, wyskakuje jednak "błąd 500". Niedostępny jest też serwis listy przebojów.

Informacja na stronie radiowej Trójki o 1998. notowaniu Listy Przebojów TrójkiZrzut ekranu strony internetowej Trójki

Ślady po opublikowanym tekście można znaleźć w wyszukiwarce Google.

Zrzut ekranu wyszukiwarki Google

W jednym z miejsc serwisu internetowego publicznego radia informacja o wynikach ostatniego notowania trójkowej listy przebojów w sobotę po południu nadal była dostępna, można było odsłuchać audycję.

"Redakcja podjęła decyzję o unieważnieniu tego głosowania"

Późnym popołudniem dyrektor-redaktor naczelny Programu 3 Polskiego Radia Tomasz Kowalczewski wydał oświadczenie, które zostało opublikowane na stronie internetowej radia.

"Szanowni Słuchacze, podczas elektronicznego głosowania nad Listą Przebojów Trójki w dn. 15.05.2020 r. został złamany regulamin i do głosowania wprowadzono piosenkę spoza listy. Nadto dokonano manipulacji przy liczeniu głosów oddawanych na poszczególne piosenki, co zafałszowało wynik końcowy. W związku z tym Redakcja podjęła decyzję o unieważnieniu tego głosowania" - przekazał.

"Wyrażamy ubolewanie i przepraszamy wszystkich słuchaczy za zaistniałą sytuację" - czytamy w oświadczeniu.

"To nie jest awaria"

We wcześniejszej nieoficjalnej rozmowie z tvn24.pl nasz, pragnący zachować anonimowość, rozmówca z redakcji Trójki mówił: "jest dokładnie tak, jak to wygląda z zewnątrz: to nie jest awaria".

Stwierdził, że ktoś z szefostwa nie zorientował się na czas, że piosenka znalazła się w zestawieniu do głosowania, a kierownictwo rozgłośni zastanawiało się, co z tym faktem zrobić. - Tym bardziej, że za dwa tygodnie ma być 2000. notowanie listy - zauważył.

- W tym przypadku jest tak, że to, co wydawałoby się teorią spiskową, jest prawdą - mówił nasz rozmówca. - To jest dokładnie tak, jak za komuny, gdy na liście nie mogły pojawić się piosenki Maanamu - dodał.

"Pan Gliński jest dumny"

Sprawę na Twitterze skomentowali politycy.

"Zdejmowanie z @RadiowaTrojka informacji o wygranej #lpp3 piosenki Kazika (moimi zdaniem niesprawiedliwą w swej treści), jest albo przejawem głupoty albo czyjejś złej woli. W wolnym kraju artysta ma prawo do swojej artystycznej (czasami niemądrej) interpretacji zdarzeń" - napisał europoseł PiS Joachim Brudziński.

"Wszyscy kierujący dziś państwowymi mediami są spadkobiercami PZPR-u" - napisał senator Koalicji Obywatelskiej Marcin Bosacki, komentując sprawę braku dostępu do serwisu Listy Przebojów Trójki.

Poseł Koalicji Obywatelskiej Arkadiusz Myrcha odnosząc się do sprawy, napisał: "Współczesny model rządowej cenzury". "Zapominają tylko, że nie jesteśmy w PRL. W czasach Internetu takimi zachowaniami tylko zwiększają popularność Kazika i jego utworu" - czytamy we wpisie posła.

" Groteskowa dyktatura sięga po cenzurę artystów. Pan Gliński jest dumny" - czytamy w komentarzu wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej posła Tomasza Siemoniaka.

tmw, akr//dap