Kultura

Synowie muzyków Guns N' Roses, i Metalliki założyli zespół. "Ojcowie mogą być z nich dumni"

Synowie muzyków Guns N' Roses, i Metalliki założyli zespół.
Noah Weiland, London Hudson i Tye Trujillo założyli zespół Suspect208 i pochwalili się pierwszym wspólnym utworem. "Ich debiutancki singiel powinien sprawić, że ojcowie będą z nich dumni" - pisze serwis Louder.

Zespół tworzą synowie Slasha (gitarzysty Guns N' Roses), Scotta Weilanda (zmarłego wokalisty Stone Temple Pilots) i Roba Trujillo (basisty zespołu Metallica). Na wokalu stanął 20-letni Noah Weiland, a członkami grupy są także: 18-letni perkusista London Hudson, grający na basie 15-letni Tye Trujillo oraz jedyny w tej grupie muzyk bez sławnego taty, chociaż też związanego z branżą muzyczną - gitarzysta Niko Tsangaris.

Sławomir SkwierzyńskiLider Bayer Full o Kulcie: Kto by chciał kupić ich płytę?

Mają sławnych ojców, chcą iść w ich ślady, ale na swoich warunkach

Pierwszy utwór Suspect208 jest zatytułowany "Long Awaited", a zespół zapewnia, że to dopiero początek. Ich inspiracją są dokonania takich grup jak Led Zeppelin, AC/DC, The Killers, ale wśród wzorów muzycznych wymieniają również np. Dua Lipę. Ich twórczość ma łączyć w sobie elementy hip-hopu i punk rocka.

O Tye'u Trujillo zrobiło się głośno w 2017 roku, gdy w mediach społecznościowych znanego zespołu Korn pojawiła się informacja, że 12-latek wystąpi z nim na koncertach podczas trasy po Ameryce Południowej. Zastąpił wtedy basistę Fieldy'ego, który nie mógł wziąć udziału w kilku występach z powodu "niespodziewanych okoliczności". Z kolei Hudson i Tsangaris przez cztery lata grali w innym zespole - Classless Act, który wystąpił przed Slashem w hollywoodzkim Palladium w zeszłym roku.

Zobacz wideo Leonard Cohen? W Polsce mamy takich wielu