Kultura

Trójka. Prezeska PR: "Na sugestie, że trzeba coś zmienić, nie było reakcji". Do ekipy dołącza m.in. "Ciechan"

Trójka. Prezeska PR:
Kilka tygodni temu w atmosferze skandalu Kuba Strzyczkowski został zwolniony z funkcji dyrektora-redaktora naczelnego Programu Trzeciego Polskiego Radia. Agnieszka Kamińska, prezeska PR, w cytowanej przez WirtualneMedia.pl rozmowie z PAP zapewniła, że powody tego zwolnienia były bardzo poważne. Dodatkowo zapowiedziała, że w Trójce nastąpi sporo zmian, na które poprzednia ekipa "nie chciała się zgodzić". Do radiowej ekipy dołączają kolejni prowadzący.Zobacz wideo

- Gdybym jako prezes zarządu przymknęła na to oko, dopuściłabym się zaniedbania i naraziła na zarzut braku właściwego nadzoru, naruszyłabym regulaminy wewnętrzne spółki. Proszę pamiętać, że Polskie Radio jest spółką i podlega kodeksowi prawa handlowego. Przyczyny odwołania pana Jakuba Strzyczkowskiego były poważne i wyłącznie merytoryczne - powiedziała PAP Agnieszka Kamińska. Prezeska Polskiego Radia przygotowuje się do walki o poprawienie słuchalności stacji, która w ostatnich miesiącach osiągnęła rekordowo złe wyniki.

Czytaj więcej:

Trójka. Agnieszka Kamińska: Program Trzeci nie jest własnością grupki pracowników 

Spore problemy z dotarciem do słuchaczy zaczęły się wczesną wiosną, kiedy z Trójki zwolniono Annę Gacek. Za dziennikarką odeszli Wojciech Mann, Jan Młynarski, Jan Chojnacki, Wojciech Waglewski i jego syn Fisz, Dariusz Bugalski i Paweł Drozd. Kolejne krytyczne uderzenie przyszło wraz z aferą wokół unieważnienia 1998. notowania Listy Przebojów Trójki. Wtedy ze stacją pożegnali się m.in. Marek Niedźwiecki, Hirek Wrona, Wojciech Mazolewski i Marcin Kydryński. Kiedy kierownictwo nad stacją po Tomaszu Kowalczewskim objął Kuba Strzyczkowski, kilkoro dziennikarzy, którzy opuścili Trójkę (również przed laty), zdecydowało się na powrót do pracy.

Kamińska stwierdziła, że poprzedni dyrektor jedynie "odgrzewał stary format, który już wcześniej tracił słuchalność" i dodała, że w Trójce brakowało jakichkolwiek większych zmian, "także w sensie osobowym", od 40 lat. Jak zaznaczyła prezeska PR:

Na sugestie, że trzeba coś zmienić, bo spada słuchalność, właściwie nie było żadnej reakcji. A teraz słyszymy: „To jest nasz domek. Oddajcie nam naszą "Trójkę”. Ale przecież Program Trzeci nie jest własnością żadnej grupki pracowników. Program Trzeci to radio publiczne. Cieszę się, jeżeli pracownicy mają poczucie wspólnotowości, dobrze pojętej korporacyjności, ale nie na zasadzie, że jest to "nasza własność i my jej nie oddamy".

Agnieszka Kamińska zapowiada, że w Trójce pojawią się tak wyczekiwane przez nią zmiany. Poranne pasmo będzie prowadził Łukasz "Ciechan" Ciechański, znany m.in. z Rock Radia i Antyradia. W rozmowie z WirtualneMedia.pl dziennikarz powiedział:

Trójka ma zaplecze technologiczne i infrastrukturę, których pozazdrościć jej może każda komercyjna stacja radiowa. Komercyjne stacje wmawiają słuchaczom, że „grają, co chcą” albo „są bezkompromisowe”, kiedy w rzeczywistości playlistę generuje komputer, a sami prezenterzy mają dosyć tych samych utworów, które zapowiadają po kilkanaście razy w tygodniu. Uważam, że komercyjne stacje uwikłane w niejednoznaczne układy z wytwórniami, niedopuszczające młodych zespołów na antenę, zamknięte w samouwielbieniu i oprawiające w ramki swoje ostatnie wyniki słuchalności powinny zacząć się bać.