Kultura

Wojciech Mann: Wnoszę o uzupełnienie wzoru flagi unijnej o osiem dodatkowych naszych polskich gwiazdek

Wojciech Mann: Wnoszę o uzupełnienie wzoru flagi unijnej o osiem dodatkowych naszych polskich gwiazdek
Wojciech Mann ma blisko 220 tys. obserwatorów na Facebooku i od czasu rozstania z Trójką często wykorzystuje internet do dzielenia się z nimi swoim zdaniem. Tym razem odniósł się do protestów po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego.

Prezenter, który jest obecnie związany z Radiem Nowy Świat zamieścił post 26 października późnym wieczorem, cztery dni po tym, gdy TK orzekł, iż aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodna z konstytucją. Od kilku dni trwają protesty w całej Polsce, zarówno w wielkich jak i małych miejscowościach, a na plakatach demonstrujących pojawiają się hasła takie jak "Piekło kobiet", "Wy***ć" czy "***** ***" - to ostatnie jest wygwiazdkowanym komunikatem skierowanym bezpośrednio w stronę Prawa i Sprawiedliwości. Właśnie do niego w swoim wpisie nawiązał Wojciech Mann.

"Zatroskany pojawiającymi się sygnałami o marginalizacji Polski na arenie międzynarodowej, postanowiłem zgłosić inicjatywę, która mogłaby poważnie poprawić naszą pozycję w europejskiej rodzinie narodów" - napisał, dodając:

Wnoszę mianowicie o uzupełnienie wzoru flagi unijnej o osiem dodatkowych naszych polskich gwiazdek. Mogą być zgrupowane 5 + 3.

W ciągu 12 godzin post Manna polubiło 24 tysięcy facebookowiczów, a 3,2 tys. go udostępniło.

Zobacz wideo Protesty w Warszawie po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji [Puławska, róg Narbuta, 26.10]

W październiku w księgarniach pojawił się "Głos", czyli wywiad-rzeka Katarzyny Kubisiowskiej z Wojciechem Mannem. "'Głos' to osobista, szczera i bezkompromisowa opowieść o tym, jak zachować niezależność i pozostać sobą w każdych okolicznościach, bez zadęcia, z przymrużeniem oka i na luzie" - czytamy w opisie książki, która zaczęła powstawać przed pożegnaniem Manna z Polskim Radiem, które nastąpiło o 55 latach jego pracy w Trójce.