Opinie

"Bóg wezwał do siebie Trumpa, Putina i Kaczyńskiego...". Oto żart, który opowiada sam prezes PiS

Prezes Jarosław Kaczyński niedawno cytował żart, który kiedyś usłyszał. Pan Bóg wezwał do siebie Donalda Trumpa, Władimira Putina i właśnie prezesa Jarosława Kaczyńskiego. – zaczyna poseł i szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski w rozmowie z Gazeta.pl.

- Za pół roku będzie koniec świata. Musicie to przekazać ludziom - mówi im Bóg. Trump wraca, zwołuje Amerykanów i mówi: mam dla was dwie informacje, dobrą i złą, pierwsza jest taka, że Bóg istnieje, a druga, że za pół roku koniec świata, więc się pomódlmy. Przerażeni Amerykanie się modlą. Putin mówi z kolei: mam dwie złe informacje, że Bóg istnieje, a za pół roku koniec świata. A Kaczyński? Prezes zwołuje Polaków i mówi: mam dwie dobre informacje. "Bóg istnieje, a my rządzimy do końca świata" - mówił Sobolewski dla