Opinie

​Koalicja Europejska liczy na wysoką frekwencję w dużych miastach

​Koalicja Europejska liczy na wysoką frekwencję w dużych miastach

Po świętach wielkanocnych Koalicja Europejska planuje zintensyfikować wysiłki, by zmobilizować wyborców przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Liczy na to, że dzięki wysokiej frekwencji w miastach uda jej się wygrać europejskie starcie z PiS.

Koalicja Europejska, którą współtworzą PO, PSL, SLD, Nowoczesna i Zieloni, powstała pod koniec lutego. Na początku kwietnia jej liderzy zaprezentowali hasło wyborcze ("Przyszłość Polski. Wielki wybór") oraz podpisali deklarację programową. Później wystąpili wspólnie na konwencji wyborczej w Warszawie. Równolegle rozpoczęła się kampania koalicji w regionach - przedstawiciele Koalicji prezentowali kandydatów na europosłów kolejno - we Wrocławiu, Gdańsku i Rzeszowie.

Przyspieszenie po świętach

Plan na ostatnie tygodnie kampanii przewiduje zintensyfikowanie touru wyborczego - po świętach wielkanocnych liderzy Koalicji Europejskiej i ich kandydaci na europosłów mają w ciągu weekendu odwiedzać po dwa okręgi wyborcze, by wspierać swych kolegów w wyścigu po mandaty w Brukseli i Strasburgu.

"Po świętach rozpoczynamy już główny etap kampanii, który będzie wiązał się z dwoma kierunkami - profrekwencyjnym, mobilizującym elektorat opozycyjny, pokazujący, że każdy głos jest ważny, i drugi - czyli rozliczenie PiS z tego, co do tej pory robiło" - powiedział PAP szef sztabu wyborczego Koalicji Marcin Kierwiński (PO).

Jak podkreślił, liderzy KE chcą do ciszy wyborczej (czyli do 24 maja) odwiedzić wszystkie regiony. "Być może w niektórych z nich będziemy więcej niż raz, żeby podkreślić ich wagę. Na pewno będziemy na Podlasiu, w Lubuskiem, w Zachodniopomorskiem, Małopolsce i na Mazowszu. Do końca kampanii z pewnością odwiedzimy wszystkie regiony" - zapowiedział poseł Platformy.

Mobilizacja wielkomiejskiego elektoratu

Nieoficjalnie od polityków PO można usłyszeć, że kluczowa jest dla nich mobilizacja elektoratu wielkomiejskiego.

"Wszystko zależy od frekwencji - jeśli do wyborów pójdą duże miasta, które na ogół głosują na nas, wtedy mamy szansę wygrać z PiS-em" - przekonuje w rozmowie z PAP jeden z ważnych stołecznych polityków Platformy.

Liderzy ruszają w teren

Intensywnie dla opozycji zapowiada się już weekend po świętach. W sobotę 27 kwietnia Koalicja Europejska planuje konwencję wyborczą w Poznaniu, gdzie obecni mają być m.in. liderzy PO Grzegorz Schetyna, PSL Władysław Kosiniak-Kamysz oraz SLD Włodzimierz Czarzasty. Dzień później szef Platformy prawdopodobnie odwiedzi Opolszczyznę. 4 maja spodziewana jest konwencja regionalna koalicji w Białymstoku, a 11 maja - w Płocku.

Poszczególne ugrupowania Koalicji organizują też własne aktywności wyborcze, podczas których promują swych przedstawicieli na koalicyjnych listach wyborczych. Tak było m.in. w ostatnią sobotę, gdy lider PSL, oprócz udziału w konwencji Koalicji w Rzeszowie, wspierał "jedynkę" listy KE w Lublinie, wiceszefa Stronnictwa Krzysztofa Hetmana. W czwartek z kolei wraz z Władysławem Teofilem Bartoszewskim (ostatni na liście koalicji w Warszawie) składał mieszkańcom stolicy życzenia wielkanocne.

Tego typu eventów wyborczych ma być więcej. Po świętach wielkanocnych prezes Stronnictwa wybiera się na Warmię i Mazury, by towarzyszyć w kampanii swej partyjnej koleżance Urszuli Pasławskiej (nr. 2 listy w okręgu obejmującym woj. warmińsko-mazurskie i podlaskie). 26 kwietnia ludowcy organizują w Sejmie konferencję na temat problemów rolnictwa.

Wyborcza majówka

SLD zamierza na promocję swych kandydatów wykorzystać długi weekend majowy. Na 1 maja Sojusz zaplanował "Piknik Europejski" z okazji 15. rocznicy przystąpienia Polski do UE. Impreza odbędzie się przy pomniku Ignacego Daszyńskiego w Warszawie, a weźmie w niej udział m.in. były premier Włodzimierz Cimoszewicz ("jedynka" listy KE w stolicy).

6 maja na zaproszenie SLD będzie gościł w Warszawie wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej (zarazem kandydat europejskiej lewicy na nowego szefa Komisji) Frans Timmermans. Według rzeczniczki SLD Anny Marii Żukowskiej holenderski polityk ma wziąć udział w debacie na temat przyszłości UE w Warszawie, a później na stołecznej Starówce rozdawać wspólnie z Cimoszewiczem ulotki wyborcze.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w naszym kraju 26 maja. Polacy wybiorą w nich 52 eurodeputowanych. W całej UE wybory do PE odbędą się w dniach 23-26 maja. Europarlament ma liczyć w najbliższej kadencji (2019-2024) 705 deputowanych.