Polska

Jan Szyszko nie żyje. Co w przypadku śmierci kandydata do Sejmu przewiduje prawo wyborcze?

Jan Szyszko nie żyje. Co w przypadku śmierci kandydata do Sejmu przewiduje prawo wyborcze?

Karty wyborcze są już wydrukowane i nie zostaną zmienione. Kodeks Wyborczy przewiduje jednak wykreślenie kandydata z listy do Sejmu czy Senatu. Taka procedura jest przeprowadzana także w wypadku śmierci kandydata na posła. Co to oznacza?

Śmierć Jana Szyszki, który w okręgu numer 20., czyli tak zwanym podwarszawskim obwarzanku, zajmował 4. miejsce na liście PiS nie zmusza partii do zgłaszania nowej listy. Wyborcy zobaczą nazwisko zmarłego kandydata na posła, jednak w każdym lokalu wyborczym musi znaleźć się obwieszczenie o wykreśleniu go z listy kandydatów do Sejmu.

- [W takim przypadku - przyp. red.] Nie zarządza się druku nowych kart. Komisja okręgowa jest zobowiązana podać do wiadomości publicznej informacje o śmierci kandydata - tłumaczy Anna Godzwon, specjalistka prawa wyborczego. Dodaje też, że głos oddany na zmarłego kandydata nie będzie stracony. Będzie to głos oddany na listę wyborczą z której ten kandydat startował.

W wyborach do Sejmu głosujemy na listę, a zatem oddajemy co prawda głos na wybranego kandydata, ale tak naprawdę wskazujemy partię, którą chcemy poprzeć. Jest to istotne w dwóch przypadkach - po pierwsze przy ustalaniu czy partia przekroczyła pięcioprocentowy próg wyborczy, i w drugim przypadku, kiedy ustala się ile mandatów w nowym Sejmie uzyska dany komitet.