Polska

Konferencja przedstawiciele branży turystycznej w Wiśle: Mówimy dość

Konferencja przedstawiciele branży turystycznej w Wiśle: Mówimy dość

- Stoki mówią dość. Mówmy dość temu, że stoki są zamknięte dla narciarzy, snowboardzistów, a otwarte dla rzeszy saneczkarzy, którzy korzystają z nich nie zachowując żadnych norm sanitarnych – powiedział Arkadiusz Matuszyński pełnomocnik zarządu Wiślańskiego Skipassu.

W Wiśle odbyła się konferencja prasowa przedstawicieli branży turystycznej na temat skutków rządowych obostrzeń.

- W tym momencie stoki są otwarte, ale nie dla klientów - zwrócił uwagę Arkadiusz Matuszyński.

- Mówimy dość sytuacji, w której nie wiemy, co mamy robić dalej - powiedział. Wyjaśniając, że branża nie wie, co wydarzy się 18 stycznia i czy będzie mogła funkcjonować w reżimie sanitarnym.

Podkreśli, że przed zamknięciem, stoki dobrze funkcjonowały w reżimie sanitarnym i nie były źródłem zakażeń.

- Narciarze i snowbordziści mają rękawice, mają zasłonięte usta i nos. To jest sport, którego nie da się uprawiać nie zachowując odległości na stoku - powiedział Arkadiusz Matuszyński.

Przedsiębiorcy deklarowali, że zależy im na tym, by otworzyć działalność na nowo jak najszybciej i działać dalej.