Polska

Krzysztof Leski nie żyje. Podejrzany o morderstwo sam zgłosił się na policję

Krzysztof Leski nie żyje. Podejrzany o morderstwo sam zgłosił się na policję

Nie żyje Krzysztof Leski. Znany dziennikarz prasowy i telewizyjny prawdopodobnie został zamordowany. 34-letni sprawca sam zgłosił się na policję.

– Odnaleziono zwłoki 60-letniego mężczyzny w jego mieszkaniu na warszawskiej Woli. Prowadzimy czynności – mówi „Gazecie Wyborczej” Marta Sulowska, rzeczniczka prasowa komendanta rejonowego policji Warszawa IV.

Krzysztof Leski nie żyje

Podejrzany o zabójstwo mężczyzna sam zgłosił się na policję i został zatrzymany.

– Mężczyzna został zatrzymany w Krakowie, aktualnie przebywa w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych – przekazał dziennikarzom rzecznik prokuratory okręgowej Łukasz Łapczyński. – Po zebraniu niezbędnego materiału dowodowego prokurator przystąpi do wykonywania czynności procesowych z zatrzymanym, prawdopodobnie jeszcze dziś.

Krzysztof Leski miał zostać zamordowany w sylwestra, w mieszkaniu przy ul. Chłodnej w Warszawie.

- Około godz. 9.40 do funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji, pełniących służbę na Rynku Głównym w Krakowie, podszedł 34-latek. Mężczyzna oznajmił stróżom prawa, że w sylwestrową noc w wynajmowanym warszawskim mieszkaniu dokonał zabójstwa współlokatora - mówi Sebastian Gleń, rzecznik małopolskiej policji.

Mężczyzna został zatrzymany pod zarzutem zabójstwa i przewieziony do Warszawy. Sprawę prowadzi prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola.

Jak pisze „Gazeta Wyborcza”, zatrzymany 34-latek i Krzysztof Leski znali się od jesieni, a przez ostatnie miesiące mężczyzna mieszkał w mieszkaniu dziennikarza.

Krzysztof Leski

Krzysztof Leski urodził się w 1959 r. w Warszawie. Studiował na Politechnice Warszawskiej oraz na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Jako dziennikarz zadebiutował w latach 80. Był publicystą prasy wydawanej przez Niezależne Zrzeszenie Studentów i redaktorem naczelnym Biuletynu Informacyjnego NZS na Politechnice.

Leski był też reporterem Agencji Solidarność, a po wprowadzeniu stanu wojennego został internowany. Po zwolnieniu dołączył do redakcji „Tygodnika Mazowsze”.

W latach 1989–1991 był reporterem i korespondentem „Gazety Wyborczej”. Od 1990 do 2001 współpracował z TVP, w której prowadził m.in. Tylko w jedynce, Spięcie, Klub Dwójki i Wiadomości. Pracował również w Programie Trzecim Polskiego Radia oraz jako korespondent „The Daily Telegraph” i BBC World Service. Do 1996 wydawał „Gazetę. Prawiedziennik Polskiego Echa”, publikację przeznaczoną dla emigrantów. Był też związany z „Expressem Wieczornym”.

W latach 2006 - 2007 pracował jako reporter Kuriera 3 w Telewizji Polskiej oraz prezenter programu 30 minut. Od września 2008 do lutego 2009 prowadził w Programie Pierwszym Polskiego Radia wieczorny magazyn Polska i Świat.

W 2011, za wybitne zasługi dla rozwoju niezależnego dziennikarstwa, za działalność na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, wolności słowa i wolnych mediów, został odznaczony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2017 odmówił przyjęcia Krzyża Wolności i Solidarności od prezydenta Andrzeja Dudy.

W ostatnich latach nie pracował czynnie w zawodzenie dziennikarskim, udzielał się w mediach społecznościowych prowadząc między innymi popularny blog i konto na Twitterze.

„Leczy” raka ciecierzycą, każe odstawić chemię. Nie wiadomo, ile osób zmarło [ŚLEDZTWO]