Polska

Mówią o niej "polska Oprah". Tajemnica sukcesu Elżbiety Jaworowicz

Mówią o niej
Gospodyni "Sprawy dla reportera" wśród dziennikarek Telewizji Publicznej nie ma sobie równych. To z jej zdaniem, biorąc pod uwagę właśnie dziennikarki TVP, Polacy liczą się najbardziej - wynika z badania przeprowadzonego dla "Wprost" na panelu Ariadna. W ogólnym zestawieniu Jaworowicz zajęła drugie miejsce. Miano najbardziej opiniotwórczej dziennikarki w Polsce przypadło Martynie Wojciechowskiej.

- Dla osób po 45. roku życia to Elżbieta Jaworowicz jest numerem jeden. Wygrywa także na wsi - mówi "Wprost" dr hab. Anna Jupowicz-Ginalska, medioznawczyni z Uniwersytetu Warszawskiego. - Dojrzalsi odbiorcy mogą oglądać jej program od 35 lat i to jest główne kryterium, zapewne znają i podziwiają jej zaangażowanie i skuteczność w rozwiązywaniu społecznych problemów. Nie ma dla nich znaczenia, że Elżbieta Jaworowicz stroni od wywiadów, nie jest obecna w mediach społecznościowych. Bo i dla nich nie zawsze są one interesujące - podkreśla ekspertka.

Elżbieta Jaworowicz to rzeczywiście jedna z najbardziej tajemniczych postaci telewizyjnych. Jednocześnie każdy z emitowanych w czwartki odcinków kultowej "Sprawy dla reportera" ogląda prawie 2,5 mln widzów, a redakcja programu tygodniowo odbiera kilkaset listów z prośbą o interwencję.

Polska Oprah

Jaworowicz porównywana do Oprah Winfrey w jednym z wywiadów przyznała, że ma z Oprah wspólną cechę - szczerość w tym, co robią. Zdaniem gwiazdy TVP to właśnie tajemnica jej sukcesu. Do TVP trafiła z konkursu. Najpierw prowadziła kącik mody, by w 1984 r., splatając charakterystycznie nogi, zasiąść na fotelu prowadzącej "Sprawę dla reportera". Program szybko stał się hitem, a formuła polegająca na emitowaniu reportażu z terenu, odwiedzin u bohaterów odcinka, gdzie w roli reporterki występuje sama Jaworowicz, i debacie w studio, wciąż się nie wyczerpała. Dyskusje w studio są przez Elżbietę Jaworowicz tak moderowane, by dostarczyć widzowi jak najwięcej wrażeń. Gdy trzeba poruszyć serca, by widzowie zechcieli pomóc ciężko choremu dziecku, Jaworowicz do studia zaprasza gwiazdę disco polo, Zenona Martyniuka, a ten z playbacku śpiewa miłosny szlagier, wywołując łzy u ojca chorego dziecka. Gdy potrzebna jest ostra wymiana zdań, w studiu siadają przedstawiciele zwaśnionych stron. Jaworowicz do perfekcji opanowała bowiem sztukę panowania nad emocjami widzów.

Wellman też na podium

Anna Jupowicz-Ginalska uważa, że zdobywczyni trzeciego miejsca wśród najbardziej opiniotwórczych dziennikarek telewizyjnych, Dorota Wellman, zyskuje sympatię głównie pań, bo w ich opinii jest twarda, dojrzała, świadoma siebie, inspirująca. - To niestandardowa, i pod kątem wizerunku, i ekpresji, postać telewizyjna. Zaprzecza także tezie o tym, że w telewizji śniadaniowej powinno być tylko miło. Kiedy trzeba zadaje ostre pytania, potrafi wypalić prosto z mostu. Jest autentyczna - mówi.

Czwarty wynik Grażyny Torbickiej, jest zdaniem medioznawczyni dowodem na to, że skrupulatnie budowana kariera, umiejętności i wieloletnie doświadczenie procentują, mimo, że dziś Grażyna Torbicka w telewizji pojawia się dużo rzadziej niż pozostałe panie. - Ciekawe jest także to, że gdyby wziąć pod uwagę tylko zdanie mężczyzn, Grażyna Torbicka zajęłaby drugie miejsce - dodaje.

*Badanie dla „Wprost” przeprowadzono w dniach 14-17 kwietnia na panelu Ariadna, na ogólnopolskiej próbie 1046 pełnoletnich respondentów.