Polska

Na Kasprowym śnieg. Jutro rusza kolejka

Na Kasprowym śnieg. Jutro rusza kolejka

Na Kasprowym Wierchu w Tatrach znowu spadł śnieg. Jutro, po przeglądzie technicznym, rusza kolejka linowa na szczyt. Na narty nie ma jednak co liczyć, bo na górze leżą zaledwie trzy centymetry puchu.

Temperatura na szczycie spadła do minus dwóch stopni, ale odczuwalna jest znacznie niższa, bo wiatr osiąga prędkość 80 km na godzinę. W nocy spadło kilka centymetrów śniegu, jednak zapewne długo się nie utrzyma, bo w weekend nawet na szczycie Kasprowego termometry mają pokazać dodatnie wartości temperatury.

Tatrzański Park Narodowy ostrzega, że warunki do wędrówek są trudne. "Warunki do uprawiania turystyki są bardzo niekorzystne. Wszystkie szlaki są mokre i śliskie. Od wysokości około 1600 m n.p.m. zalega świeży śnieg i występują oblodzenia. Na niżej położonych szlakach występuje błoto, zwłaszcza w rejonie Doliny Chochołowskiej oraz na Ścieżce nad Reglami pomiędzy Dol. Chochołowską a Kościeliską. W Dolinie Chochołowskiej, Starorobociańskiej oraz Lejowej, Wspólnota Leśna 8 Wsi prowadzi prace leśne i  w tych miejscach błota jest najwięcej. Na niektórych szlakach mogą zalegać jeszcze gałęzie i pojedyncze drzewa, powalone przez wiatr. Są one na bieżąco usuwane.

Należy pamiętać, że listopadowe dni są wyjątkowo krótkie. Słońce zachodzi już przed godziną 16:00. Wycieczkę należy zaplanować tak, aby powrócić ze szlaku przed zmrokiem" - czytamy w dzisiejszym komunikacie turystycznym.

Wielu turystów miało nadzieję, że nie będą musieli wychodzić na zobaczy śnieg na własne oczy, ale niestety kolejka na Kasprowy Wierch jeszcze nie działa. Jutro kończy się najdłuższy przegląd techniczny od czasu jej modernizacji w 2007 roku.

Od września trwały prace przy przesuwaniu lin nośnych kolei. Chodziło o to, by liny nie pracowały ciągle w tych samych miejscach na podporach kolejki. Eksperci producenta i specjaliści PKL zdemontowali też kabiny czyli wagoniki i pojechały one do Szwajcarii, gdzie przeszły przegląd i modernizację. Kolejka jest już ponownie zmontowana i w sobotę po niemal dwóch miesiącach znowu powiezie turystów na szczyt Kasprowego.