Polska

Nadchodzi zima, a wraz z nią zabójczy smog. Podpowiadamy, jak się przed nim bronić

Nadchodzi zima, a wraz z nią zabójczy smog. Podpowiadamy, jak się przed nim bronić

Smog zabija w Polsce średnio 45 tys. osób rocznie – to około 12 proc. wszystkich zgonów w naszym kraju. Mimo, że władze i lokalne samorządy w końcu zaczęły przykładać do tego problemu większą uwagę, wciąż oddychamy najgorszym powietrzem w Europie. Zmiana na lepsze zabierze jeszcze sporo czasu, ale sami działać możemy już dziś, na przykład pozbywając się smogu z naszych domów. Bo nawet jeżeli sami staramy się żyć ekologicznie i tak ostatecznie stajemy się jego ofiarami.

Zabójcza mgła

Słowo „smog” pochodzi od zbitki angielskich wyrazów dym („smoke”) oraz mgła („fog”). O ile jednak mgła jest zjawiskiem występującym w przyrodzie naturalnie, za smog w największej mierze odpowiadamy my sami. I nie możemy zrzucać winy tylko na fabryki, spaliny samochodowe czy położenie geograficzne niektórych miast, np. tych leżących w kotlinach. Szacuje się, że szeroko pojmowany przemysł (w tym transport drogowy, rolnictwo, odpady) odpowiada za emisję około 16 proc. rakotwórczego benzopirenu i szkodliwych pyłów drobnych do atmosfery, cała reszta dostaje się tam z gospodarstw domowych. „Niska emisja”, czyli zanieczyszczenia pochodzące z kotłów i pieców na paliwa stałe w naszych domach, to prawdziwa zmora w naszym kraju. Palimy wszystkim, nie tylko słabej jakości węglem, ale i plastikiem, śmieciami, tworzywami sztucznymi, często używając przy tym bezklasowych, tanich pieców nie spełniających standardów emisyjnych. Tu leży największy problem i tylko zrozumienie tego związku przyczynowo-skutkowego może poprawić sytuację. Szacuje się, że w polskich domach działa około trzech milionów tego typu „kopciuchów”, a wydobywający się z nich toksyczny koktajl truje nie tylko nas i mieszkańców naszego miasta, ale i nawet naszych dalszych sąsiadów. Smog jest „zaraźliwy” i za sprawą ruchów powietrza migruje na inne obszary (tzw. „smog napływowy”), przez co w rezultacie w okresie od listopada do marca (sezon grzewczy) pół Polski spowite jest gęstą, trującą mgłą.

Smog nie działa z ukrycia, widzimy go gołym okiem, czujemy go kiedy gorzej nam się oddycha, nie możemy spać czy jesteśmy roztargnieni. Działa niszcząco nie tylko na nas, ale i na środowisko, rośliny, a nawet fasady budynków. Najgorsze wyjdzie jednak dopiero po latach – smog w znaczącym stopniu przyczynia się do występowania niewydolności oddechowej, alergii, astmy, chorób serca oraz nowotworów. Nauka potwierdziła, że jest tak szkodliwy jak palenie papierosów, a biernymi palaczami jesteśmy w tym przypadku my wszyscy.

Nie wpuszczaj smogu do domu

Ze smogiem borykać się będziemy w nadchodzących kilku miesiącach wielokrotnie, a zanim problem ten zostanie drastycznie zminimalizowany, a normy przestaną być łamane, minie jeszcze wiele lat. Są jednak sposoby, aby z nim skutecznie walczyć. Kiedy wychodzimy z domu warto mieć przy sobie specjalną maskę antysmogową, widok coraz powszechniejszy na naszych ulicach. Zanim jednak ruszymy do pracy, na spacer lub na zakupy, warto rzucić okiem na mapę GIOŚ pokazująca aktualny stan jakości powietrza w polskich miastach, która dostępna jest na stronie https://www.mediaexpert.pl/lp,smog. Najważniejsze jednak, aby smogu nie wpuszczać do domu, gdzie odpoczywamy, śpimy i przygotowujemy posiłki. Aby nasze mieszkanie stało się strefą wolną od benzopirenu, potrzebujemy jednak małego wsparcia ze strony nowoczesnych technologii.

Prawdziwą furorę w sklepach ze sprzętem elektronicznym robią teraz domowe oczyszczacze powietrza, nowoczesne, kompaktowe urządzenia, które wytwarzają swoistą „barierę ochronną” przed dochodzącymi z zewnątrz szkodliwymi substancjami. Sprzęty te dostosowane są do rozmiarów pomieszczenia, w którym przebywamy, różnią się od siebie funkcjami dodatkowymi, wszystkie mają jednak jedno podstawowe zadanie – zapewnić dobrą jakość powietrza tobie i twojej rodzinie, nawet gdy za oknem aż gęsto od smogu. Tylko który model wybrać?

SHARP UA-HD40E-T

Urządzenie pracujące w oparciu o technologię plasmacluster, które przy okazji pomoże pozbyć się wirusów, bakterii i grzybów, wyposażone w system trzech filtrów z filtrem HEPA. Przyda się posiadaczom zwierząt (eliminuje sierść z powietrza), poradzi sobie z przykrymi zapachami unoszącymi się czasem w mieszkaniu, nawilży też powietrze. Oczyszczacz przeznaczony jest do powierzchni o wymiarze max 26 metr. kwadr.

SHARP UA-HD40E-L

Podobne możliwości oferuje ten oczyszczacz – również posiada funkcję nawilżania powietrza, trzy filtry poradzą sobie z zanieczyszczeniami, sierścią oraz przykrymi zapachami, a maksymalna powierzchnia na której może pracować to ponownie 26 metr. kwadr. Sprzęt cichy (23-43 dB), więc z powodzeniem może pracować także w nocy, dbając o nasz zdrowy i spokojny sen.

SHARP UA-HD50E-L

Sharp UA-HD50E-L mimo, że pracuje w oparciu o te same technologie, w kilku aspektach góruje nad poprzednimi modelami. Pracuje bardzo cicho (tylko 23 dB), jego zasięg oddziaływania jest też znacznie większy, obejmuje 38 metr. kwadr., a moc wynosi 49 W.

SHARP UA-HG50E-L

Za nieco większą kwotę otrzymujemy oczyszczacz, który działa jeszcze ciszej (20 dB!), ma jeszcze większą moc (53 W) i działa jeszcze skuteczniej. Oprócz technologii plasmacluster, potrójnego systemu filtrowania i funkcji nawilżania, sprzęty marki Sharp po podłączeniu do zasilania automatycznie analizują stan powietrza w mieszkaniu i same dobierają szybkość pracy wentylatora, tak aby jak najszybciej pozbyć się zanieczyszczeń.

SHARP UA-HG60E-L

Ten model spokojnie jest w stanie swoim zasięgiem pracy (48 metr. kwadr., moc 55 W) objąć całe dwupokojowe mieszkanie. Więcej mocy oznacza też nieco więcej hałasu, ale wciąż ten utrzymuje się na bardzo niskim poziomie (24 dB). Mimo zastosowanych w nim zaawansowanych technologii, oczyszczacz jest bardzo prosty w obsłudze, a sterujemy nim za pomocą czytelnego panelu dotykowego.

SHARP UA-PF40E-W

Propozycja dla szukających oszczędności. Podstawowa wersja oczyszczaczy prezentowanych wyżej, również posiadająca technologię plasmacluster i potrójny system filtrów, pozbawiona jednak funkcji nawilżania powietrza i o nieco mniejszym zasięgu niż droższe modele (30 metr. kwadr.). Bez problemu poradzi sobie jednak z zanieczyszczeniami, kurzem, sierścią zwierząt, a także – przede wszystkim – ze smogiem!