Polska

Onet: Księża diecezji przemyskiej muszą oddać połowę swoich przychodów na kurię

Onet: Księża diecezji przemyskiej muszą oddać połowę swoich przychodów na kurię
Metropolita przemyski Adam Szal polecił, żeby wszyscy księża w najbliższych miesiącach przekazali połowę swoich przychodów na parafię i kurię. „Zamiast ratować szpitale czy chorych na koronawirusa ludzi, trzeba ratować kurię biskupią” – skarży się w rozmowie z Onetem jeden z duchownych.

Jak informuje Onet powołując się na trzy niezależne źródła, arcybiskup Adam Szal wysłał mailem do wszystkich księży z Archidiecezji Przemyskiej zarządzenie dotyczące finansowego wsparcia kurii i poszczególnych parafii ze względu na epidemię koronawirusa. Metropolita poleca w nim obowiązkową wpłatę połowy swoich przychodów z marca na parafie diecezji, a z kwietnia na Kurię metropolitalną.

– W związku ze stanem epidemii i obowiązującymi przepisami państwowymi, parafie i instytucje Archidiecezji Przemyskiej mają coraz większe problemy z funkcjonowaniem, także finansowe – przyznał Onetowi ks. Bartosz Rajnowski, rzecznik prasowy Archidiecezji Przemyskiej. – W związku z tym metropolita przemyski, abp Adam Szal, zwrócił się do księży diecezjalnych, aby w najbliższych dwóch miesiącach wsparli funkcjonowanie parafii, w których pracują oraz diecezji, do której należą, połową swoich miesięcznych przychodów – dodał.

Pieniądze z marca mają być przeznaczone na pokrycie bieżących wydatków i opłat, pensje pracowników oraz prowadzoną działalność, w tym charytatywną. Natomiast kwoty z kwietnia wesprą funkcjonowanie instytucji diecezjalnych, w tym domów rekolekcyjnych.

Nie wszystkim księżom z diecezji podoba się zarządzenie biskupa. – Zamiast ratować szpitale czy chorych na koronawirusa ludzi, trzeba ratować kurię biskupią. A ona od wielu lat ma się dobrze. No ale trzeba będzie zastosować się do poleceń arcybiskupa – mówi Onetowi jeden z duchownych.