Polska

Pies codziennie wyczekuje listonosza. Tak go wita

Pies codziennie wyczekuje listonosza. Tak go wita
Przyjęło się uważać, że między psami i listonoszami nie ma wielkiej miłości. Otóż - nie zawsze. Przykładem jest golden retriever Mosse, który upodobał sobie pewnego dostarczyciela listów do tego stopnia, że każde ich kolejne spotkanie wygląda spektakularnie.

Listonosz powalony na ziemię? Jeśli, to z radości. Pies, który nie chce wypuścić listonosza z samochodu? Tylko jeśli czeka na przysmaki. Na tych nagraniach nie brakuje sytuacji, które dowodzą, że między dostawcą listów a psem potrafi narodzić się prawdziwa sympatia.

Właściciele golden retrievera Mosse'a dokumentują na bieżąco wylewne powitania ich czworonoga i pewnego listonosza. Widać na nich, jak pies wyczekuje pocztowego furgonu, zaczyna machać ogonem na widok wysiadającego mężczyzny, a następnie ukierunkowuje na niego swój wybuch radości. Listonosz nie pozostaje dłużny, odwdzięczając się psu porcją pieszczot.

Właścicielka psa, Meghan Gruszynski, w rozmowie z serwisem „The Dodo” relacjonowała, jak od początku śledziła niezwykłą więź między czworonogiem i pracownikiem poczty. – Dowiedziałam się, że pies listonosza niedawno zmarł. Teraz on cieszy się z miłości, którą daje mu Moose za każdym razem, gdy przemierza swoją trasę – podkreśliła kobieta. – Mam nadzieję, że to będzie trwało latami – dodała.