Polska

Sąd nakazał ujawnienie podpisów. Posłowie PiS chcą, by Trybunał to zmienił

Sąd nakazał ujawnienie podpisów. Posłowie PiS chcą, by Trybunał to zmienił
Trybunał Konstytucyjny zajmie się sprawą jawności list poparcia kandydatów do KRS ("Fakty po Południu" z 3 sierpnia)

Grupa posłów PiS zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego przepis dotyczący ujawnienia zgłoszeń kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Do skargi dołączono wniosek o zabezpieczanie, "tak, aby do czasu rozstrzygnięcia Trybunału, wyrok NSA nie podlegał wykonaniu", mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Ast.

Zaskarżony przez posłów Prawa i Sprawiedliwości art. 11c ustawy o Krajowej Radzie Sądowniczej stanowi, że zgłoszenia kandydatów do Rady, marszałek Sejmu niezwłocznie przekazuje posłom i podaje do publicznej wiadomości, z wyłączeniem załączników.

- Zaskarżyliśmy artykuł 11c ustawy o KRS w tym sensie, że jeżeli jego rozumienie miałoby być takie, iż należy te załączniki ujawnić, to nie jest to zgodne z konstytucją i intencją ustawodawcy – wyjaśnił Marek Ast. - Chcemy, żeby Trybunał potwierdził naszą wątpliwość - dodał.

Z informacji przekazanych przez Asta wynika, że wniosek do TK w tej sprawie został złożony w czwartek przez kilkudziesięciu posłów PiS. - Zaskarżyliśmy przepisy do Trybunału z wnioskiem o zabezpieczenie tak, aby wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie nie podlegał wykonaniu - wyjaśnił Ast.

Pod koniec czerwca Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że kancelaria Sejmu powinna udostępnić wykazy nazwisk osób popierających kandydatów do nowej KRS złożone w ramach procedury wyboru 15 sędziów członków Rady przez Sejm.

Wybór przez Sejm 15 członków sędziów KRS na czteroletnią kadencję odbył się w marcu według nowelizacji, która weszła w życie w połowie stycznia 2018 roku, a która spowodowała, że Rada wybierana jest przez polityków. Wcześniej część jej członków wybierały środowiska sędziowskie. Podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do KRS były grupy 25 sędziów i co najmniej dwóch tysięcy obywateli. Wpłynęło 18 kandydatur.

Opozycja i organizacje społeczne wzywają do ujawnienia list

Do Kancelarii Sejmu były składane wnioski m.in. polityków i organizacji społecznych o udostępnienie informacji o imionach, nazwiskach i miejscach orzekania sędziów, którzy poparli zgłoszenia kandydatów do KRS. Szef Kancelarii Sejmu odmawiał udostępnienia tych danych.

Skargę na odmowę przez Kancelarię Sejmu udostępnienia załączników do zgłoszeń kandydatów na członków KRS - zawierających wykaz obywateli i sędziów popierających te zgłoszenia - złożyła posłanka PO-KO Kamila Gasiuk-Pihowicz. Kiedy warszawski Sąd Administracyjny uchylił decyzję szefa Kancelarii Sejmu, ta odwołała się do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

28 czerwca NSA orzekł, że Kancelaria Sejmu powinna udostępnić wykazy nazwisk osób popierających kandydatów do KRS złożone w ramach procedury wyboru 15 sędziów członków Rady przez Sejm.

"Objęta wnioskiem o udostępnienie informacja w postaci załączników do zgłoszeń kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa w zakresie wykazów obywateli oraz wykazów sędziów popierających zgłoszenia mieści się w pojęciu informacji publicznej" - orzekł NSA.

Interwencja prezesa UODO

14-dniowy termin na udostępnienie list poparcia, liczony od dostarczenia Kancelarii Sejmu pisemnego uzasadnienia wyroku NSA, minął 30 lipca.

Tego dnia Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało, że do Kancelarii Sejmu wpłynęło wydane 29 lipca postanowienie prezesa UODO zobowiązujące Kancelarię Sejmu do powstrzymania się od upublicznienia lub udostępnienia w jakiejkolwiek formie danych osobowych sędziów, zawartych w wykazach osób popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa.

Jak zaznaczono, postanowienie to ma charakter tymczasowy i zakazuje udostępniania danych do czasu wydania przez prezesa UODO decyzji kończącej postępowanie w sprawie.

"Kancelaria Sejmu będzie oczekiwać na wydanie przez Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych ostatecznej decyzji o dopuszczalności ujawnienia danych osobowych sędziów" - dodano.