Polska

​Szpital Bielański w Warszawie: Wyrok TK nie spowodował zablokowania naszej działalności

​Szpital Bielański w Warszawie: Wyrok TK nie spowodował zablokowania naszej działalności

- Szpital Bielański zawsze pomagał i nadal pomaga kobietom w potrzebie - przekazała placówka w opublikowanym w poniedziałek (26 października) oświadczeniu.

W weekend Radio Tok FM podało, że w związku z orzeczeniem TK dyrekcja Szpitala Bielańskiego w Warszawie zaleciła kierownikowi oddziału ginekologii i położnictwa wstrzymanie aborcji zaplanowanych z powodu ciężkich wad płodu.

"Chciałam poinformować Państwa i wszystkie Pacjentki, że Szpital Bielański zawsze pomagał i nadal pomaga kobietom w potrzebie. W czwartki w Szpitalu Bielańskim odbywa się zwykle kwalifikacja pacjentek do zabiegu. Wyrok TK nie spowodował zablokowania naszej działalności" - poinformował szpital w oświadczeniu.

Jak jednak wyjaśniono, orzeczenie TK z ostatniego tygodnia w sposób znaczący utrudniło działalność szpitala, ponieważ postawiło w trudnej sytuacji personel medyczny, zaangażowany w wykonywanie tych procedur. "De facto, nie jestem prawnikiem, ale TK stworzył nową kategorię przestępstwa zagrożonego karą pozbawienia wolności do lat trzech" - napisała tym oświadczeniu dyrektor Szpitala Bielańskiego, Dorota Gałczyńska - Zych.

Czytaj również: 

Podziękowała jedocześnie prezydentowi stolicy Rafałowi Trzaskowskiemu i wiceprezydentowi Pawłowi Rabiejowi, że stanęli w obronie kobiet, ale też personelu medycznego szpitali warszawskich, i wydali decyzję w jaki sposób ma postępować każdy miejski szpital. "Czyli do momentu ogłoszenia wyroku TK powinniśmy działać, tak jak przed orzeczeniem" - przekazała dyrektor.

Wcześniej taką samą informację przekazała rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka. "Do czasu publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego miejskie szpitale, w tym szpital Bielański, będą pomagać pacjentkom. Kobiety mogą skorzystać z porady lekarzy bez klauzuli sumienia" - poinformowała w poniedziałek.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis ustawy z 1993 r. zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Wyrok TK wywołał liczne protesty w całym kraju. Straci on moc wraz z publikacją orzeczenia TK.