Polska

Wirus nie wybiera. Młodzi apelują filmem do rówieśników

Wirus nie wybiera. Młodzi apelują filmem do rówieśników

Pojawia się coraz więcej przykładów i przypadków medycznych, które potwierdzają, że koronawirus uderza również mocno w ludzi młodych. Specjalny film przestrzega, że przekonanie o sile własnego organizmu może okazać się złudne w starciu z groźnym patogenem. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Młodzi nie są nietykalni, koronawirus atakuje nie tylko osoby starsze. Potwierdzają to przypadki z ostatnich dni. W szpitalu w . Informacje o ofiarach wśród nastolatków płyną z Francji, Portugalii czy Wielkiej Brytanii.

"Na początku wszyscy się z tego podśmiewali pod nosem"

Aktor i rysownik Patryk Kamiński zwraca uwagę, że "młodzi nie do końca zdają sobie sprawę z zagrożenia". - Na początku wszyscy się z tego podśmiewali pod nosem, że nas to nie dotyczy, że jesteśmy odporni. Okazuje się, że jednak nie - przyznaje.

Patryk Kamiński ma 24 lata i jest głównym bohaterem filmu - apelu, który między innymi dla młodych stworzyli młodzi. Chcą tym nagraniem otworzyć oczy rówieśnikom. - Możemy być nieświadomi, że mamy wirusa - podkreśla. Stąd pomysł, by młody człowiek, który obejrzy film, zdecydował się zostać w domu.

Ze statystyk wynika, że również młode osoby umierają na COVID-19 - zwraca uwagę scenarzystka Katarzyna Postrach. Stąd apel o odpowiedzialność, by zostać w domu i izolować się od innych. Wirus nie wybiera - rok urodzenia, płeć czy zawód nie mają żadnego znaczenia.

Grupa artystów apeluje do młodych ludzi, by bez potrzeby nie wychodzili z domów
TVN24

"Sytuacja jest trudna, ale ten strach nie musi być większy od nas samych"

Za tym filmowym przesłaniem stoi grupa znajomych z Nowej Rudy koło Kłodzka w województwie dolnośląskim, a impulsem, by je stworzyć było osobiste doświadczenie reżyser spotu Agaty Felczak. - Jedną z pierwszych ofiar śmiertelnych był szef mojej siostry. Był strach, bo siostra miała z nim bezpośredni kontakt - i z nami, ze swoją rodziną - przyznaje.

Nauczeni, czym w dzisiejszych czasach są strach i niepewność, namawiają, by próbować je okiełznać. Dlatego apel o odpowiedzialność to także apel o zdrowy rozsądek i zarażanie spokojem. - Chodzi też o to, żeby mimo wszystko zachować spokój wewnętrzny. Sytuacja jest trudna, ale ten strach nie musi być większy od nas samych - mówi scenarzystka Katarzyna Postrach.

Ta idea przekracza granice. Dostępny w internecie film już został przetłumaczony na język włoski - po to, by jak najwięcej osób wzięło do serca słowa z filmu: "Włącz myślenie, zacznij działać, zostań w domu".