Sport

Absurdalny samobój w Norwegii. Nieudana kopia stylu Guardioli

Absurdalny samobój w Norwegii. Nieudana kopia stylu Guardioli

We współczesnym futbolu wysoko ceni się umiejętność wyprowadzania akcji podaniami spod własnej bramki, w czym specjalizują się drużyny prowadzone przez trenera Pepa Guardiolę. Ekipa norweskiego drugoligowca Notodden pokazała, że musi jeszcze nad tym aspektem dużo pracować.

Guardiola wymaga od swoich zawodników doskonałego panowania nad piłką, oczekuje gry podaniami już od  bramki. Dalekie wybicia to absolutna ostateczność. Tak było w FC Barcelona, tak było w Bayernie Monachium, tak jest w Manchesterze City.

Załamany Vasby

Drużyny Guardioli opanowały ten element do perfekcji i jednocześnie wyznaczyły trendy w światowym futbolu. Niewykluczone, że zainspirowani tym stylem zawodnicy Notodden właśnie w ten sposób chcieli rozpocząć akcję w 64. minucie wyjazdowego meczu z Sandefjord, w 27. kolejce norweskiej drugiej ligi.

Bramkarz Espen Vasby podał przed pole karne do pomocnika Martina Holmena. Ten, pod wpływem pressingu rywali, zagrał piłkę powrotną. 28-letni pomocnik podanie wykonał jednak wyjątkowo nieudolnie. Efekt? Absurdalny samobój na 2:0 dla gospodarzy.

Vasby był ewidentnie przybity utratą takiego gola. Słowa uznania należą się kapitanowi Steffenowi Jenssenowi, który podbiegł do bramkarza i starał się go pokrzepić na duchu.

Drużyna Notodden ostatecznie przegrała 0:3.