Sport

Aguero uratował Manchester City. Cuda w meczu Evertonu

Aguero uratował Manchester City. Cuda w meczu Evertonu

Manchester City wrócił na zwycięską ścieżkę, pokonując we wtorek 1:0 Sheffiled United w 24. kolejce Premier League. Decydującą bramkę zdobył Sergio Aguero. Koszmar przeżywali kibice Evertonu, który w meczu z Newcastle na swoim stadionie w ostatnich sekundach wypuścił dwubarmkowe prowadzenie.

Piłkarze Pepa Guardioli podchodzili do tego spotkania w nie najlepszych nastrojach. Trzecie z rzędu mistrzostwo Anglii sukcesywnie się od nich oddala, w dużej mierze z powodu fenomenalnej serii Liverpoolu (21 zwycięstw i jeden remis w 22 meczach), ale też z powodu wpadek zespołu Hiszpana. Taką jak choćby sobotnie 2:2 z Crystal Palace. We wtorek ten wynik miał się nie powtórzyć.

Na kłopoty Aguero

Klub z Etihad Stadium przez bardzo długi czas męczył się w rywalizacji z drużyną Chrisa Wildera. Nie pomagała ani zdecydowana przewaga w posiadaniu piłki, nie pomagały sytuacje podbramkowe, nawet te w teorii najłatwiejsze. Gdy Riyad Mahrez padł w polu karnym Sheffield, a sędzia wskazał na jedenasty metr, wydawało się, że musi paść bramka. Tak się jednak nie stało, rzut karny bity przez Gabriela Jesusa w świetnym stylu obronił Dean Henderson.

Zaprzepaszczona szansa pogrążyła tego wieczoru samego Jesusa, ale The Citizens już nie. Pep Guardiola w 68. minucie wpuścił w miejsce Brazylijczyka niezawodnego Sergio Aguero, a ten już pięć minut później trafił do siatki. Na trzecim metrze zamknął wówczas przepiękną, perfekcyjne podanie Kevina De Bruyne. Jak się okazało, to trefienie zapewniło gościom cenną wygraną.

Wtorek bez Polaków, cuda w Liverpoolu

Emocje do samego końca towarzyszyły kibicom w Liverpoolu. Everton zremisował 2:2 z Newcastle United, choć jeszcze w czwartej minucie doliczonego czasu gry goście przegrywali 0:2. Wtedy jednak w ostatnich kilkudziesięciu sekundach dwoma bramkami popisał się obrońca gości Florian Lejeune i w dramatycznych odmienił losy spotkania.

W żadnym z tych spotkań nie zobaczyliśmy Polaków. Artur Boruc tradycyjnie usiadł na ławce Bournemouth, zaś Jan Bednarek nie wystąpił w barwach Southamptonu z powodu kontuzji ścięgna Achillesa.

Sheffield United - Manchester City 0:1 (0:0)
Bramka:
Sergio Aguero (73.)

Pozostałe mecze 24. kolejki

Sheffield United - Manchester City 0:1
Aston Villa - Watford 2:1
Bournemouth - Brighton 3:1
Crystal Palace - Southampton 0:2
Everton - Newcastle United 2:2
Chelsea - Arsenal 2:2

Leicester City - West Ham United, 20:30 środa
Tottenham - Norwich, 20:30 środa
Manchester United - Burnley, 21:15 środa
Wolverhampton - Liverpool, 21:00 czwartek