Sport

"Czas cudów", "Wypuścili nas". Skoczkowie w euforii po zmianie decyzji

Nie mogło być inaczej. Duża radość zapanowała w polskiej kadrze po dopuszczeniu do startu we wtorkowym konkursie w Oberstdorfie, inaugurującym Turniej Czterech Skoczni. "Przecież to czas cudów" - napisał w mediach społecznościowych Kamil Stoch. A za nim poszli inni.

Polaków nie dopuszczano do startu w poniedziałkowych kwalifikacjach, gdyż w niedzielę pozytywny wynik testu na COVID-19 miał Klemens Murańka. Wynik testu nie był jednoznaczny, ale mógł wskazywać na początek zakażenia.

Pozostali członkowie kadry w myśl niemieckich przepisów byli w grupie kontaktu 1 - spędzili ponad 15 minut twarzą w twarz lub ponad 30 minut w zamkniętym pomieszczeniu z osobą zakażoną. Dlatego, , wykluczono całą reprezentację z kwalifikacji.

Poniedziałkowe, poranne badanie Murańki dało rezultat negatywny. Wszyscy inni członkowie kadry również mieli negatywne wyniki. Wieczorem zarządzono kolejne testy i ich rezultaty miały decydować o starcie Biało-Czerwonych.

"Zaświeciło dla nas słońce"

"Przecież to czas cudów. Wszystko może się zdarzyć" - napisał Stoch na Instagramie. Zdjęcie też jest wymowne.





"Wypuścili nas. Wszystko skończyło się dobrze, Klimek wyzdrowiał, Maciek przyznał się do winy, cytuję: Tak siedziałem na przeciwko Klimka Murańki, ale już więcej nie będę. I teraz zostało tylko skakać" - w swoim stylu skomentował Piotr Żyła.





"Dziś zaświeciło dla nas słońce" - napisał Kot pod wspólnym zdjęciem z Żyłą.



Oprócz Murańki, Stocha, Żyły i Kota w siedmioosobowej polskiej kadrze na TCS znaleźli się: triumfator poprzedniej edycji Dawid Kubacki, Andrzej Stękała i Aleksander Zniszczoł.

O 14.30 odbędzie się seria treningowa, tylko z udziałem Polaków, o 15 seria próbna i studio w Eurosporcie 1, a o 16.30 rozpocznie się konkurs.

"Warto było walczyć!" - podkreślił Adam Małysz, dyrektor ds. skoków w PZN.



Po wtorkowym konkursie w Oberstdorfie, kolejna runda TCS odbędzie się 31 grudnia - 1 stycznia w Garmisch-Partenkirchen, a później skoczkowie przeniosą się do Austrii na zawody w Innsbrucku 2-3 stycznia oraz Bischofshofen 5-6 stycznia. W szerokim gronie faworytów wymieniani są m.in. Stoch i Żyła.

dzieńzawody
29 grudnia, 16.30
konkurs w Oberstdorfie
31 grudnia, 13.15kwalifikacje w Garmisch-Partenkirchen
1 stycznia, 13.15konkurs w Garmisch-Partenkirchen
2 stycznia, 13.00kwalifikacje w Innsbrucku
3 stycznia, 12.50konkurs w Innsbrucku
5 stycznia, 16.00kwalifikacje w Bischofshofen
6 stycznia, 16.00konkurs w Bischofshofen