Sport

Dymisja prezesa FC Barcelona? Bartomeu zaprzecza

Dymisja prezesa FC Barcelona? Bartomeu zaprzecza

Wtorek, 25 sierpnia 2020 roku przejdzie do historii klubu z Camp Nou. Najpierw gruchnęła wiadomość o tym, że Leo Messi wyraził chęć odejścia z zespołu. Natomiast wieczorem odbywało się pilne zebranie zarządu FC Barcelona. Podczas niego do dymisji miał podać się prezes klubu Josep Maria Bartomeu. 57-latek w rozmowie z dziennikiem "Sport" zaprzeczył tym doniesieniom.

Jak poinformował German Garcia Grova z telewizji TyC Sports, podczas nadzwyczajnego posiedzenia kilku dyrektorów zaproponowało złożenie wniosku o wotum nieufności dla Bartomeu. Kilku innych miało też podać się do dymisji.

Przed siedzibą klubu w tym samym czasie protestowali kibice, którzy żądali natychmiastowej rezygnacji szefa FC Barcelona, który rządzi organizacją od 2014 roku.



Przed godziną 23 polskiego czasu media argentyńskie i hiszpańskie, w tym popularne radio Cadena SER, poinformowały, że Bartomeu zrezygnował z kierowania Dumą Katalonii.

Tymczasem przed północą w serwisie internetowym dziennika "Sport", który ma siedzibę w Barcelonie ukazał się artykuł zaprzeczający wcześniejszym doniesieniom.

- Zapewniam, że nie złożyłem rezygnacji - powiedział 57-latek.




Kibice liczą, że ewentualne odejście prezesa, który od dawna był skonfliktowany z Messim, spowoduje zmianę decyzji argentyńskiego gwiazdora.

33-latek we wtorek przysłał do klubu pismo, w którym wyraził chęć odejścia z zespołu. Miałoby to się stać po aktywowaniu specjalnej klauzuli zapisanej w jego obowiązującym jeszcze prawie rok kontrakcie.

Messi jest bardzo rozczarowany ostatnim sezonem. Drużyna nie zdobyła żadnego trofeum, a w niedawnym ćwierćfinale Ligi Mistrzów skompromitowała się w starciu z Bayernem. Przegrała 2:8.

Argentyńczyk o wszystkie niepowodzenia obwiniał prezesa, który jego zdaniem nieudolnie zarządzał klubem.