Sport

Fabiański może stracić trzy miesiące. "Operacja brana pod uwagę"

Fabiański może stracić trzy miesiące.

Ciąg dalszych złych wiadomości u Łukasza Fabiańskiego. Jak poinformował szkoleniowiec West Ham United Manuel Pellegrini, niewykluczone, że kontuzjowany polski bramkarz będzie musiał przejść operację. Wówczas pauzowałby przez trzy miesiące.

Fabiański z powodu kontuzji mięśni nie dokończył sobotniego meczu piłkarskiej ekstraklasy Anglii, w którym jego West Ham United zremisował na wyjeździe z Bournemouth 2:2. Bramkarz piłkarskiej reprezentacji Polski urazu nabawił się, wybijając piłkę podczas wznowienia gry z własnego pola karnego. Poczuł ból i przy pomocy kolegów opuścił boisko.

Rozważają operację

- Łukasz Fabiański być może będzie wymagał operacji po kontuzji, jakiej doznał w sobotę w meczu ligowym z Bournemouth - zdradził Pellegrini.

- Decyzja dotycząca operacji Łukasza zapadnie w najbliższym czasie, być może jeszcze dzisiaj - powiedział chilijski szkoleniowiec.

Pellegrini dodał także, że Fabiański jest pod opieką najlepszych specjalistów, którzy zdecydują o sposobie leczenia.

- Operacja jest poważnie brana pod uwagę, ale rozważana jest także opcja leczenia zachowawczego, tylko farmaceutycznie - dodał.

19-latek na ratunek

Z powodu urazu Fabiańskiego zabrakło w kadrze reprezentacji Polski powołanej przez selekcjonera Jerzego Brzęczka na mecze z Łotwą 10 października i Macedonią Północną trzy dni później w eliminacjach mistrzostw Europy.

W jego miejsce powołanie otrzymał 19-letni Radosław Majecki z Legii Warszawa. Inni bramkarze w kadrze to Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn) i Łukasz Skorupski (Bologna).