Sport

Federer na arenie walk byków. Padł rekord frekwencji

Federer na arenie walk byków. Padł rekord frekwencji

Czegoś takiego przy okazji widowiska tenisowego jeszcze nie było. Sobotnie pokazowe starcie Rogera Federera z Aleksandrem Zverevem oglądało w Mexico City ponad 42 tysiące kibiców. To największa liczba widzów w historii.

Do soboty najliczniejsza publiczność oglądała pojedynek pokazowy Kim Clijsters i Sereny Williams. W 2010 roku w Belgii obejrzało tamten mecz na żywo 35681 osób.

Teraz pobito ten rekord. Spotkanie odbyło się na monumentalnej Plaza de Toros Mexico, a więc arenie do walk byków.

Federer: historyczny dzień

- Niesamowite doświadczenie w pięknym kraju. Przez 23 lata nie byłem w Meksyku i to na pewno był błąd. Występowanie przed tak wielkim tłumem to wspaniałe  przeżycie. To był historyczny dzień - stwierdził Federer, który wygrał 3:6, 6:4, 6:2.

Jeszcze przed sobotnim wydarzeniem 38-letni Federer ogłosił, że chciałby ponownie pobić rekord widowni, do czego ma dojść w lutym, przy okazji jego meczu w Hiszpanem Rafaelam Nadalem w RPA. Ten sparing ma się odbyć na Cape Town Stadium, który może pomieścić 55 tysięcy widzów.




Mecz ze Zverevem był kolejnym przystanek na trasie ich pokazowego tournee po Ameryce Łacińskiej. Wcześniej tenisiści zaprezentowali się w stolicy Chile Santiago oraz w Buenos Aires w Argentynie.

Teraz mieli wystąpić w kolumbijskiej Bogocie, ale pojedynek został odwołany ze względów bezpieczeństwa. W mieście trwają zamieszki związane z sytuacją polityczną.

Federer i Zverev Cykl meczów zakończą w Quito w Ekwadorze w poniedziałek nad ranem polskiego czasu.