Sport

"Głoście światu powrót króla". Artur Boruc piłkarzem Legii

Hitowy transfer w PKO BP Ekstraklasie. Kontrakt z Legią Warszawa do końca sezonu 2020/21 podpisał Artur Boruc. Jego rozłąka z zespołem mistrza Polski trwała piętnaście lat. Według nieoficjalnych informacji doświadczony bramkarz będzie jednym z najlepiej zarabiających piłkarzy w klubie.

Od dłuższego czasu w stolicy spekulowano na temat możliwego powrotu Artura Boruca. Bardzo pozytywnie o sprawie wypowiadał się prezes Legii Dariusz Mioduski.

Odejście Radosława Majeckiego do Monaco na poczatku lipca sprawiło, że trener Aleksandar Vuković miał do dyspozycji doświadczonego Radosława Cierzniaka oraz dwóch młodych bramkarzy: Wojciecha Muzyka oraz wracającego z Radomiaka Cezarego Misztę.

W Legii rozważano w ostatnim czasie zatrudnienie Słowaka Dusana Kuciaka i Ibrahima Sekicia z Bośni, jednak w sobotę okazało się, że postawili na byłego zawodnika.

Żywa legenda wraca na Ł3

Bez wątpienia o Borucu można mówić jako o ikonie Legii. W barwach Wojskowych rozegrał 88 spotkań, i co ciekawe, strzelił nawet gola.

Po raz pierwszy na Łazienkowską 40-letni obecnie bramkarz trafił z Pogoni Siedlce ponad dwie dekady temu. Dobra dyspozycja w barwach warszawskiego klubu zaowocowała transferem do Celticu Glasgow w 2005 roku. Następnie golkiper występował jeszcze w Fiorentinie, Southampton i Bournemouth.

Zawodnik w piątek po sześciu latach pożegnał się z tą ostatnią drużyną, która spadła z Premier League.

Teraz związał się umową obowiązującą do końca sezonu 2020/2021. Według nieoficjalnych informacji będzie jednym z najlepiej zarabiających piłkarzy w zespole.

"Czy podpisałbym się pod zdaniem: "Artur Boruc nigdy z Legii nie odszedł, po prostu pracował w innych klubach?". Myślę, że tak, to bardzo ciekawe zdanie. Wiadomo, że moje serce zostało tutaj. Było kilka okazji, ale nigdy do tego nie doszło. Bardzo się cieszę, że wróciłem i sprawy transferowe tak szybko się potoczyły" - mówi Artur Boruc, cytowany przez oficjalny serwis legia.com.

Ofensywa transferowa

Boruc to już czwarty nowy nabytek mistrzów Polski podczas letniego okienka transferowego. Przed 40-letnim golkiperem na Łazienkowską trafili: Serb Filip Mladenović, Chorwat Josip Juranović oraz Portugalczyk Rafael Lopes.

Doświadczony bramkarz nie będzie miał wakacji. Od razu przystąpi do treningów z nowym-starym zespołem.