Sport

Grand Prix Styrii. Austriacki koszmar Ferrari

Grand Prix Styrii. Austriacki koszmar Ferrari

Formuła 1 się rozpędza. W niedzielę kierowcy powalczą o punkty drugi raz w sezonie, znów na torze w Spielbergu w Austrii. Relacja na żywo z Grand Prix Styrii w Eurosport.pl. Początek o godzinie 15:10.

Właśnie pojawiły się nowe informacje - pokaż

Pierwszy dziś pit-stop Verstappena.

Najważniejsze to umieć przyznać się do błędu.


Vettel: Byłem bardzo zaskoczony. Byłem pośrodku i nie spodziewałem się, że Charles będzie czegoś próbował. Jechałem na spokojnie, dookoła nas było ogromne zamieszanie. Bolid zdawał się trochę lepszy, więc mogę żałować, że nie będziemy mieli okazji sprawdzić nowych ulepszeń.


Za nami 19 okrążeń. Spokojne prowadzenie Hamiltona, bez większych zmian w czołówce.

Mamy kolejne ujęcie momentu dnia.


Gdybyśmy nie informowali - Vettela także już nie ma w rywalizacji. Koszmar włoskiej ekipy.

Gdybyście narzekali na to, że macie pecha tej niedzieli...






Leclerc zajechał do boksu i pożegnał się z dzisiejszą rywalizacją. Rozbite progi. Z tej mąki chleba już dziś nie będzie.

Leclerc w boksie!

15:20

Koniec wyścigu dla niego...

20
Le

Hamilton spokojnie pierwszy, tuż za nim Verstappen, trzeci Carlos Sainz. Walka na pierwszych miejscach jednak w cieniu ogromnych problemów Ferrari.

Oto moment, w którym doszło do ścięcia.


2020 w jednym obrazku.


To się nazywa pech. Jeden bolid Ferrari wjechał w tył drugiego na jednym z zakrętów. Vettel właściwie już poza wyścigiem.

Podwójne problemy Ferrari. Bolidy Sebastiana Vettela i Charlesa Leclerca w boksach...

Ruszyli! Bardzo intensywny początek. Lewis Hamilton pierwszy, tuż za nim Max Verstappen.

Ciekawostka - Lewis Hamilton ostatni raz na tym torze wygrał w 2016 roku.

Na Red Bull Ring mamy mały dzień świstaka. Na tym samym torze ścigano się także tydzień temu. Bill Murray nie lubi tego.

Hamilton najczęściej w historii MŚ startował do wyścigu z pierwszej pozycji. W sobotę po raz 89. wywalczył pole position. W klasyfikacji wszech czasów drugi jest Niemiec Michael Schumacher - 68, a trzeci Brazylijczyk Ayrton Senna - 65.

Przed tygodniem emocje podczas Grand Prix Austrii były ogromne. Czy tym razem będzie podobnie?

Ze względu na ulewny deszcz w sobotę odwołano ostatni, trzeci trening przed kwalifikacjami

Hamilton w kwalifikacjach pokonał jedno okrążenie toru w czasie 1.19,273, wyprzedzając o 1,216 s Holendra Maxa Verstappena (Red Bull) oraz o 1,398 Hiszpana Carlosa Sainza (McLaren).
Czwarte miejsce zajął zwycięzca pierwszego wyścigu sezonu, który przed tygodniem odbył się na tym samym torze, kolega z ekipy Hamiltona - Fin Valtteri Bottas, który stracił 1,428 s.

Rozgrywane w deszczu sobotnie kwalifikacje na torze w Spielbergu należały do Lewisa Hamiltona. Dla kierowcy Mercedesa - panującego mistrza świata - to 89. pole position w jego karierze.