Sport

"Jeśli zostanę stracony, chcę żebyście wiedzieli, że życie stracił niewinny człowiek"

Śmierć Navida Afkariego poruszyła świat, nie tylko ten sportowy. Organizacja praw człowieka Amnesty International określiła stracenie irańskiego zapaśnika jako "parodię sprawiedliwości" i przytacza słowa, jakie w nagraniu miał jej przekazać przed egzekucją Irańczyk.

Jak podały w sobotę rządowe media w Iranie, na Afkarim został wykonany wyrok śmierci przez powieszenie w Shiraz na południu kraju. Zapaśnika skazano za morderstwo.

"Chcę, żebyście wiedzieli, że życie stracił niewinny człowiek"

Niespełna dobę po egzekucji do sprawy odniosło się Amnesty International, nazywając działania irańskich władz "parodią sprawiedliwości".

Organizacja dotarła również do nagrania, na którym 27-letni sportowiec miał stwierdzić, że zabójstwa ochroniarza podczas podczas antyrządowych protestów w 2018 roku się nie dopuścił.

- Jeśli zostanę stracony, chcę żebyście wiedzieli, że życie stracił niewinny człowiek, który próbował i walczył ze wszystkich sił, by zostać usłyszanym - mówi na wideo Afkari.

Jego prawnik, Hassan Younesi, zdradził, że Afkariemu przed straceniem uniemożliwiono kontakt z najbliższą rodziną, co jest sprzeczne z irańskim prawem. "Tak się spieszyliście z wykonaniem wyroku, że pozbawiliście Navida ostatniej wizyty?" - pytał retorycznie w mediach społecznościowych adwokat.

Wszyscy trzej bracia skazani

Afkari i jego dwaj bracia wzięli udział w protestach na ulicach miasta Sziraz. Trzy miesiące później wszyscy przebywali już w areszcie.

Usłyszeli łącznie około dwudziestu różnych zarzutów. Ten najpoważniejszy dotyczył zabicia jednego z ochroniarzy firmy wodociągowej. O morderstwo przez zasztyletowanie oskarżono Navida. Jeszcze w tym samym roku skazano go na karę chłosty przez 74 baty oraz śmierci, a jego braci odpowiednio na 54 oraz 27 lat więzienia. Na nic zdało się odwołanie. Pod koniec sierpnia Irański Sąd Najwyższy podtrzymał wyrok.

Nagranie z przyznaniem się do winy

W ostatnich dniach, po kolejnym rozpatrzeniu sprawy, nabrała ona jeszcze większego rozgłosu. Wraz z pojawiającymi się wątpliwościami coraz więcej instytucji oraz osób zaczęło żądać zniesienia kary nałożonej na zapaśnika.

Zareagowało środowisko sportów walki, między innymi Dana White, szef UFC, najważniejszej organizacji mieszanych sztuk walki. Ale również politycy. "Byłbym wdzięczny przywódcom Iranu, gdyby oszczędzili życie tego młodego człowieka i nie wykonywali egzekucji" - napisał w czwartek na Twitterze Donald Trump, właśnie za namową White'a.

Dwa dni po apelu amerykańskiego prezydenta w irańskiej telewizji wyemitowano materiał dotyczący zabójstwa. Afkari oznajmił w nim, że zadźgał pracownika wodociągów. - Pchnąłem go dwukrotnie, potem znowu, a później raz jeszcze - mówił podczas nagrania będącego rekonstrukcją zdarzeń.