Sport

Kolarze Bora-hansgrohe potrąceni podczas treningu

Kolarze Bora-hansgrohe potrąceni podczas treningu

Wypadek podczas treningu kolarskiej grupy Bora-hansgrohe. W przygotowujących się do sezonu zawodników wjechał samochód. Trzech trafiło do szpitala, a kilku innych odniosło lżejsze obrażenia.

Do zdarzenia doszło w sobotę, na zakończenie zgrupowania ekipy w północnych Włoszech. Według nieoficjalnych doniesień w sumie obrażenia odniosło siedmiu zawodników.

"Dzisiaj podczas treningu kilku naszych kolarzy uczestniczyło w wypadku z samochodem" - poinformował w mediach społecznościowych zespół. Ujawniono nazwiska niektórych poszkodowanych.

"Wilco Kelderman, Ruediger Selig i Andreas Schillinger zostali przewiezieni do szpitala, wszyscy są przytomni. Wilco i Rudi mają wstrząśnienie mózgu, Andreas wciąż czeka na wyniki badań" - napisano  na Twitterze.

Jak podaje portal cyclingnews.com, lżejszych obrażeń doznali: Marcus Burghardt, Anton Palzer, Maximilian Schachmann i Michael Schwarzmann, którzy od razu udali się do hotelu.



Wśród poszkodowanych zawodników zabrakło Ide Schellinga. Holender nie brał udziału w treningu, przekazał informację o tym, co się stało za pośrednictwem aplikacji Strava. Jak przyznał, miał sporo szczęścia.

"Gów***** koniec zgrupowania. Duża kraksa, wszyscy leżeli. Czuwał nade mną chyba anioł stróż, bo byłem jedynym zawodnikiem, który nie zdecydował się na dodatkowe pół godziny treningu i szybciej wróciłem do hotelu" - pisał Schelling.

Naszosie.pl: wśród poszkodowanych nie było Bodnara

Z informacji portalu naszosie.pl wynika, że nie wśród zawodników, którzy ucierpieli nie było jedynego Polaka broniącego barwy tego teamu - Macieja Bodnara. Kilka miesięcy temu z zespołem rozstał się Rafał Majka, który od przyszłego sezonu będzie jeździć dla ekipy UAE Emirates.