Sport

Kolejna wpadka Chelsea. W Anglii grają dla Liverpoolu

Kolejna wpadka Chelsea. W Anglii grają dla Liverpoolu

Chelsea i Leicester niespodziewanie pogubiły punkty. Po 17. kolejce Premier League przewaga The Reds nad drugim zespołem w tabeli wzrosła już do 10 punktów.

W angielskiej ekstraklasie nie skończyła się jeszcze runda jesienna, a już można odnieść wrażenie, że losy mistrzostwa są przesądzone.

W zeszłym sezonie Liverpool przegrał tytuł z Manchesterem City o zaledwie punkt. Wszystko wskazuje na to, że zemsta będzie słodka. W sobotę zespół Juergena Kloppa wygrał z Watfordem 2:0 i tymczasowo powiększył przewagę nad trzecim City (w niedzielę mecz z Arsenalem) do 17 punktów.

Dostarczyli świeżego materiału

Liverpool robi, co chce, a nie widać drużyn, które mogłyby dotrzymać mu kroku. W tej kolejce punkty straciły już dwie z trzech drużyn, które teoretycznie pozostają w grze o mistrzostwo Anglii.

Zainteresowanie walką o tytuł szybko straciła Chelsea, która z pięciu ostatnich meczów przegrała aż cztery. Kibice The Blues jeszcze nie zdążyli pogodzić się z porażką u siebie z ostatnim w tabeli West Hamem, kiedy pogrążeni w głębokim kryzysie piłkarze Franka Lamparda dostarczyli im świeżego materiału do ubolewania.

Tym razem, również na Stamford Bridge, The Blues ulegli 0:1 kolejnemu outsiderowi Bournemouth, które na Chelsea przerwało serię pięciu porażek z rzędu. Jedynego gola, ale wyjątkowej urody, w 84. minucie strzelił Dan Gosling. Po nieudanej pułapce ofsajdowej 29-letni pomocnik z sześciu metrów przelobował Kepę Arrizabalagę, będąc... tyłem do bramki. Rezerwowy The Cherries Artur Boruc całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych.

Potknięcie Leicester

Punkty u siebie, tyle że dwa, stracili również piłkarze wicelidera Leicester, remisując u siebie z przedostatnim Norwich 1:1. Oba gole strzelili piłkarze gości. Wynik otworzył niezawodny w tym sezonie Teemu Pukki, a bramkę wyrównującą zapisano Timowi Krulowi. Po rzucie rożnym piłkę przedłużył głową napastnik Leicester Jamie Vardy, a zaskoczony bramkarz Kanarków odbił ją do swojej bramki.

Mistrzowie Anglii z 2016 roku na 27 ostatnich punktów do zdobycia ugrali 25, ale do prowadzącego w Premier League Liverpoolu i tak tracą aż 10. Nad trzecim Manchesterem City The Reds mają 17 punktów przewagi, a nad czwartą Chelsea - już 20.

Wyniki 17. kolejki
Liverpool - Watford 2:0

Burnley - Newcastle United 1:0

Chelsea - Bournemouth 0:1
Leicester City - Norwich City 1:1

Sheffield United - Aston Villa 2:0
Southampton - West Ham United 0:1

niedziela
Manchester United - Everton

Wolverhampton - Tottenham
Arsenal Londyn - Manchester City


poniedziałek
Crystal Palace - Brighton