Sport

Kubacki się poprawił, klapa Stocha

Kubacki się poprawił, klapa Stocha

Czas na drugi indywidualny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich. W fińskiej Ruce o punkty walczy siedmiu Polaków: Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Maciej Kot, Piotr Żyła, Jakub Wolny, Stefan Hula oraz Klemens Murańka. Transmisja na antenie Eurosportu 1, relacja na żywo w eurosport.pl.

Właśnie pojawiły się nowe informacje - pokaż

Echh... Ten konkurs nie będzie dla nas udany. Stoch jako pierwszy dziś skakał z wiatrem w plecy i sobie nie poradził. Tylko 118,5 m i dopiero ósme miejsce.

Ależ bomba Aschenwalda?! Austriak huknął 143 m, dziś najdalej, i prowadzi!

Kapitalnie Markeng. 137 m i Norweg zmienia na prowadzeniu Domena Prevca. Kubacki spada na trzecie miejsce.

Pocieszmy się więc pięknym lotem Żyły.

Ajaj. Zupełna klapa Wolnego i będzie potężny spadek. 112 m i dopiero 12 miejsce. Wielka szkoda...

Do czołówki dołączył Kubacki. 135,5 m i Dawid jest drugi.

135 m Domena Prevca i to Słoweniec jest teraz pierwszy. Za nim Żyła i Kot. Przed nami jeszcze 20 skoków.

Huli już tak dobrze nie poszło. Nieco słabszy wiatr pod narty, ale tylko 121,5 m. Obecnie jest to szóste miejsce, ale najważniejsze jest to, że Stefan notuje pierwsze punkty w sezonie.

Brawo Piotrek Żyła! 136 w nienagannym stylu i pierwsze miejsce! Kapitalnie, będzie spory awans!

Dobry skok Kota! 126 m i Maciek prowadzi. Wiemy zatem, że niżej niż 26. nie będzie.

Ależ męki przeżywa Eisenbichler... Tym razem tylko 114,5 m. Mistrz świata nie przypomina samego siebie.

Drugą serię rozpoczynamy z 15. belki.

Miejsca Polaków po pierwszej serii: 13. Stoch, 19. Wolny, 20. Kubacki, 22. Hula, 23. Żyła, 26. Kot.

W drugiej serii wystąpi aż sześciu Polaków, ale najwyżej z nich jest dopiero 13. Stoch.

Pierwszą serię zakończył Tande (131 m), który jest siódmy. Na półmetku prowadzi Zajc przed Prevcem i Lindvikiem.

128 m Stocha i to on będzie najlepszy z Polaków! Obecnie jest 11.

Prowadzi zatem Zajc!

Zdyskwalifikowany został również Johansson!

Mamy małą niespodziankę. Piąty zawodnik klasyfikacji generalnej, Daiki Ito, skoczył tylko 117,5 m i nie będzie go w drugiej serii.

Świetny skok na nic zdał się Forfangowi. Norweg został zdyskwalifikowany.

Echhh... średni skok Dawida. 123,5 m i dopiero 15 miejsce, tuż za Wolnym.

Do skoku szykuje się już Kubacki... Trzymamy kciuki!

Zrobił się świetny konkurs. Johansson wylądował w tym samym miejscu co w treningu - 138 m - i mamy nowego lidera!

132 m Hoerla, a to oznacza, że obecnie w czołowej dziesiątce mamy już pięciu Austriaków.

Zaczęło się naprawdę wielkie skakanie. Teraz 136,5 m dorzucił Lindvik. Norweg wskakuje na trzecie miejsce.

Uuuaa, dwa genialna skoki - Forfang uzyskał 137 m, a Peter Prevc aż 139 m! Norweg jest pierwszy, Słoweniec drugi.

Nie powiodło się też Sato i na górę może jechać Kot. W drugiej serii będziemy mieć na pewno czterech Polaków, a na górze wciąż Kubacki i Stoch.

Austriacy pokazują moc. 134,5 m Hubera i teraz to on jest pierwszy. Zmienił na pozycji lidera Krafta.

Klapa Peiera i Kot jest już pierwszy w kolejce do awansu.

Tu próba Wolnego, który jest najlepszy z Polaków.

Mamy wreszcie nowego lidera. Prowadzenie skokiem na 131 m zapewnił sobie Kraft. Zostało 20 skoczków. Awans mają już Wolny, Hula i Żyła. Dwóch gorszych skoków potrzebuje Kot.

120 m Kota przy najlżejszym dziś wietrze. Maciek jest ósmy, i musi czekać. Potrzebuje dwóch gorszych skoków.

Nieco słabsze skoki Trofimowa i Paschke, więc z awansu cieszy się kolejna dwójka Polaków, brawo!

Schlierenzauer pofrunął 125,5 m i Austriak jest drugi. Hula i Żyła wciąż czekają zatem na awans.

Hayboeck tylko 118 m, więc Wolny może już szykować się do drugiej serii.

Mamy kolejny dobry skok Polaka! Wolny uzyskał 127 m i jest drugi. Semenić już z awansem, a w kolejce czeka trójka Biało-Czerwonych.

Po 20 skokach w czołówce bez zmian - Semenić przed Hulą i Żyłą.

A tutaj pierwszy, i mamy nadzieję nieostatni, dziś skok Żyły.

Niezbyt udany początek sezonu ma Eisenbichler. 121,5 m Niemca i na razie siódme miejsce. Tym razem przynajmniej obyło się bez upadku, który przytrafił mu się w kwalifikacjach.

131,5 m Semenicia i teraz to Słoweniec prowadzi.

Na dole skoczni już także Żyła. Polak miał nieco słabszy wiatr pod narty, lądował na 123,5 m i jest drugi, tuż za Stefanem.

Niestety... Murańka sobie zupełnie nie poradził. Tylko 102 m, więc mamy i pierwszego, i ostatniego zawodnika.

Jako 10. skakał Niemiec Schmid (120,5 m) Prowadzi wciąż Hula.

Hula! Fantastyczny skok na 127,5 m! Polak oczywiście prowadzi i ma ogromne szanse na pierwsze punkty w sezonie!

Po sześciu skokach na czele wciąż Kytosaho. My czekamy na Hulę, który zaprezentuje się jako ósmy.

Niezły skok 19-letniego Kytosaho - 124,5 m.

Jako pierwszy zaprezentował się Fin Matta. Skoczył 111,5 m i będzie czekał, czy wystarczy to do awansu. Szanse nie są wielkie.

Konkursowe skakanie rozpoczynamy z 14. belki startowej.

W serii próbnej przed sobotnim konkursem najlepszy okazał się Norweg Robert Johansson (138 m). Niestety w czołówce próżno szukać Polaków - najlepszy z nich Jakub Wolny (123 m) był dopiero 22.

Do konkursu wciąż ponad pół godziny więc zapraszamy do lektury. Oto Kamil Stoch, jakiego nie znacie.

Rekord jednej z największych dużych skoczni na świecie wynosi 147,5 m. Do piątku dzielili go między siebie Stefan Kraft i Ryoyu Kobayashi, a w kwalifikacjach ich wynik wyrównał Karl Geiger.

Wszystko wskazuj na to, że sobotnia rywalizacja może zostać storpedowana przez warunki pogodowe. W porze zawodów wiatr na Rukatunturi ma osiągać średnią prędkość 4 m/s, a dodatkowo przeszkadzać ma jego kierunek. Termometry mają wskazywać około - 10C.

Trenera Michala Doleżala szczególnie musiał cieszyć dobry skok Żyły, który pozbierał się już po nieprzyjemnym upadku w Wiśle.

Biało-Czerwoni mają już za sobą pierwsze próby na Rukatunturi. W piątek cała siódemka przebrnęła kwalifikacje, a dość niespodziewanie najlepszy z Polaków okazał się Wolny (139,5 m), który był siódmy.

Indywidualne zmagania zainaugurowane zostały w ubiegłym tygodniu w Wiśle. Świetnie wypadł wtedy Stoch, który doskoczył do trzeciego miejsca na podium. Pierwszym liderem Pucharu Świata jest Norweg Daniel Andre Tande.