Sport

Kubot i Melo z porażką w Finałach ATP. W czwartek mecz o wszystko

Kubot i Melo z porażką w Finałach ATP. W czwartek mecz o wszystko

Łukasz Kubot i Marcelo Melo w swoim drugim meczu w Finałach ATP ponieśli pierwszą porażkę. Polsko-brazylijska para, rozstawiona w imprezie z numerem drugim, przegrała z deblem Raven Klaasen (RPA) - Michael Venus (Nowa Zelandia) 3:6, 4:6. Rywale, z kompletem zwycięstw, otwierają tabelę grupy Jonasa Bjorkmana i są pewni awansu do półfinału. Kubot i Melo o najlepszą czwórkę zagrają w czwartek.

Pierwszy set trwał 31 minut. Kubot był jedynym tenisistą, który stracił w nim swoje podanie. W czwartym gemie rywale wykorzystali drugą szansę na przełamanie i objęli prowadzenie 3:1. Więcej break pointów w tej partii już nie było.

Półwolej na wagę zwycięstwa

Klaasen i Venus tylko raz przełamali podanie Polaka i Brazylijczyka także w drugim secie, ale uczynili to w dramatycznych okolicznościach. Przy stanie 4:4 i serwisie Melo doszło do decydującego punktu w gemie (nie ma gry na przewagi). Po dobrym serwisie i późniejszym uderzeniu Kubota rosły Brazylijczyk smeczował w dość komfortowej sytuacji. Posłał piłkę pod nogi Venusa, a ten tylko przystawił rakietę i mistrzowskim półwolejem trafił w linię po drugiej stronie siatki.

Przy 4:5 Kubot i Melo próbowali walczyć i po obronieniu dwóch piłek meczowych, doprowadzili do decydującego punktu. Rywale trzeciej szansy jednak nie zmarnowali, kończąc spotkanie po 70 minutach.

- Przy półwoleju zamknąłem oczy i jakoś ta piłka weszła. Cieszymy się, że szczyt naszej formy przypadł właśnie na londyński turniej – powiedział po spotkaniu Nowozelandczyk.


Półfinał wciąż w zasięgu

Na inaugurację fazy grupowej Polak i Brazylijczyk wygrali z Ivanem Dodigiem (Chorwacja) i Filipem Polaskiem (Słowacja) 4:6, 6:4, 10-5.

Aby awansować do półfinału muszą w czwartek pokonać Rajeeva Rama i Joe Salisbury’ego. We wtorek Amerykanin i Brytyjczyk wygrali z Dodigiem i Polaskiem 6:3, 3:6 10-6.

Kubot i Melo nie mają na swoim koncie triumfu w Finałach ATP. W 2017 roku dotarli razem do finału.