Sport

Kwalifikacje w Klingenthal [RELACJA]

Kwalifikacje w Klingenthal [RELACJA]

Austriak Stefan Kraft zwyciężył w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w Klingenthal. Najwyżej z Polaków - trzeci - był Piotr Żyła. Tak relacjonowaliśmy wydarzenia z niemieckiej skoczni w eurosport.pl.

Właśnie pojawiły się nowe informacje - pokaż

Awans do niedzielnego konkursu - oprócz trzeciego Żyły - wywalczyli: 7. Kubacki, 19. Stoch, 31. Kot, 38. Wolny oraz 50. Murańka. Odpadł tylko Hula, który był 52. Wygrał Kraft.

A jednak! Daniel-Andre Tande przystąpił do kwalifikacji, uzyskał 117 m i zajął ostatecznie 44. miejsce.

Stefan Kraft poleciał 129,5 m i objął prowadzenie!

133 m Karla Geigera, który jest pierwszy. Niemiec wyprzedził Żyłę o 0,9 pkt.

Ryoyu Kobayashi nie tak daleko jak na treningach - 129 m i czwarte miejsce.

Philipp Aschenwald uzyskał 120 m, 27. miejsce.

Słoweniec Anze Lanisek skoczył 124,5 m, co daje mu 15. lokatę.

Kamil Stoch też spokojny, choć wiatr mu nie pomógł - 122,5 m i 15. pozycja.

Spokojny i daleki lot Dawida Kubackiego - 131 m! Polak jest czwarty, liderem pozostaje Żyła.

Daniel Huber nie trafił na korzystne warunki, uzyskał tylko 113,5 m, ale rzutem na taśmę awansował do konkursu. Austriak jest 36.

131 m skoczył Gregor Schlierenzauer. Austriak jest dziewiąty.

127,5 m Daikiego Ito i dziewiąta pozycja.

117,5 m i 25. miejsce Johanna Andre Forfanga. Norweg ma kwalifikację.

Junshiro Kobayashi bez błysku - 122,5 m, ale z awansem.

125,5 m w wykonaniu Richarda Freitaga. Siódma pozycja reprezentanta Niemiec.

Maciej Kot skoczył krócej - 125,5 m, ale o awans do konkursu może być spokojny.

Bardzo dobry skok Piotra Żyły - 135,5 m! Polak nowym liderem!

Kwalifikację ma również Jakub Wolny - 118 m.

Niezła prędkość na progu Stefana Huli, ale odległość taka sobie - 113 m. Polak jest dopiero 18. Skorzystał na tym Murańka, który w ten sposób wywalczył awans do konkursu.

Na trzecie miejsce wskoczył Markus Eisenbichler - 126,5 m.

Szwajcar Dominik Peter skoczył 122,5 m i jest piąty. Prowadzi Rosjanin Jewgienij Klimow - 134,5 m.

Słoweniec Anze Semenić również z awansem - 121,5 m.

Najdłuższy skok do tej pory w wykonaniu Gregora Deschwandena - 128 m. Szwajcar jest liderem i wystąpi w niedzielnym konkursie.

Fin Jarkko Maatta uzyskał 117,5 m.

Słabiutki skok Klemensa Murańki - 112 m.

Skakanie rozpoczął Kanadyjczyk Mackenzie Boyd-Clowes - 126 m.

Na liście startowej zabraknie Daniela-Andre Tande. Lider PŚ ze względu na kontuzję kostki, której doznał podczas pierwszego treningu, nie jest w stanie kontynuować rywalizacji. Nie skoczy też Koreańczyk Heung-Chul Choi, który w drugiej serii treningowej miał bardzo groźnie wyglądający upadek.

Organizatorzy podjęli decyzję, że kwalifikacje rozpoczną się z 15-minutowym opóźnieniem. Padający śnieg utrudnia odpowiednie przygotowanie zeskoku. Start zatem o godz. 16.

Początek kwalifikacji o godz. 15.45.

Poza Kubackim i Żyłą w kwalifikacjach wystąpią Kamil Stoch, Maciej Kot, Jakub Wolny, Stefan Hula i Klemens Murańka.

W obu treningach najlepszy okazał się Japończyk Ryoyu Kobayashi (dwa razy po 139 m). Przeciętnie spisali się Polacy. W pierwszej serii najwyżej - trzynasty - był Dawid Kubacki (124 m), a w drugiej 18. miejsce zajął Piotr Żyła (123 m).


Puchar Świata znów zawitał do Klingenthal. Polscy skoczkowie mają z tym niemieckim miastem dobre wspomnienia - to właśnie tam trzy lata temu po raz pierwszy wygrali zawody drużynowe. W sobotę staną przed szansą, by powtórzyć ten wyczyn. Wcześniej, w piątek, czekają ich kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego.