Sport

Lacazette chciał zrobić klub w balona. Francuza czeka kara

Lacazette chciał zrobić klub w balona. Francuza czeka kara

Napastnik Arsenalu w trakcie pandemii COVID-19 bawił się w najlepsze zażywając gaz rozweselający. Alexandre Lacazette nagrał to na wideo i rozesłał kolegom, o czym dowiedział się klub, który teraz ukaże piłkarza.

Dziennikarze "Daily Star" w niedzielnym wydaniu opublikowali zdjęcie Alexandre’a Lacazette’a podczas wdychania gazu rozweselającego z balonu. Mina Francuza mówi sama za siebie, a ponadto nagrał on film, w którym pochwalił się nowym sposobem na relaks i rozesłał wideo klubowym kolegom.

Brak dyskrecji wśród zawodników sprawił, że filmik dostał się w niepowołane ręce. Na reakcję klubowych sterników nie trzeba było długo czekać. Arsenal zapowiedział, że wyciągnie konsekwencje finansowe wobec napastnika.


"Traktujemy tę sprawę bardzo poważnie, ale będziemy ją rozwiązywać we własnym gronie" - napisano w oświadczeniu. Jak podała gazeta, nieodpowiedzialne zachowanie będzie kosztowało francuskiego piłkarza dwie tygodniówki.

Kanonierzy lubią gaz

W przypadku Arsenalu to nie pierwsza historia, gdy zawodnicy odurzają się gazem rozweselającym.

Półtora roku temu kilku piłkarzy Kanonierów bawiło się w nocnym klubie, korzystając z tej nielegalnej substancji. Udział w imprezie wzięli: Pierre-Emerick Aubameyang, Sead Klasinac, Mesut Oezil i Matteo Guendouzi.

28-letni Lacazette w tym sezonie wystąpił w 20 spotkaniach Premier League, w których zdobył siedem bramek i zaliczył trzy asysty.