Sport

Leżał na stole, żółwiki przybijał z rywalem i sędzią. Ekspresowa wygrana

Leżał na stole, żółwiki przybijał z rywalem i sędzią. Ekspresowa wygrana

Ronnie O';Sullivan we własnej osobie. W środę pięciokrotny mistrz świata w ekspresowym tempie rozgromił Jamesa Cahilla 4:0, a i tak znalazł czas na kilka manewrów, które utkwią w pamięci kibiców.

- Czuję, że wbijam tak dobrze, jak to robiłem przez lata. Po prostu cieszę się tym, jak gram - mówił po zwycięstwie O'Sullivan.

"O'Sa" zaatakował od samego początku. W pierwszych dwóch frejmach popisał się brejkami 93 i 111 punktów. W czwartym dorzucił kolejne 86. Przez cztery partie Cahill zdobył w sumie zaledwie 27 punktów.

Zemsta była słodka

Determinacja O'Sullivana, by upokorzyć rywala, nie wzięła się znikąd. W kwietniu w 1. rundzie mistrzostw świata 44-latek sensacyjnie przegrał z Cahillem 8:10, kiedy ten miał jeszcze status amatora.

Zemsta była słodka, zajęła zwycięzcy zaledwie 32 minuty. Statystycy podliczyli, że uderzenie zajmowało "Rakiecie" średnio 12,8 sekundy, czyli niemal dwa razy krócej niż średnia. Cahillowi każde uderzenie zabierało po 10 sekund więcej.

- Myślałem, że grałem wolniej - stwierdził O'Sullivan, którego pseudonim "The Rocket" wziął się właśnie z prędkości, jaką prezentuje przy snookerowym stole. To do niego należy najszybszy brejk maksymalny w historii.

"Wyczulony na punkcie zarazków"

Oczywiście O'Sullivan nie byłby sobą, gdyby nie zrobił kilku rzeczy pod publiczkę. Pod koniec trzeciej partii, kiedy wygraną miał już w garści, wbił różową, dosłownie kładąc się na stole. Jako że przy uderzeniu przynajmniej jedna noga musi mieć kontakt z podłożem, sędzia zgodnie z przepisami przerwał to podejście.

Z sędzią wiąże się jeszcze jedna historia - zamiast zwyczajowego uścisku dłoni przed meczem, O'Sullivan przybił z Kevinem Dabrowskim (i Cahillem) żółwika. Po zwycięstwie uścisnął dłoń Cahillowi, ale Dabrowskiemu podziękował w ten sam sposób, jak wcześniej. - Jestem wyczulony na punkcie zarazków - tłumaczył potem.

W czwartek w 3. rundzie Scottish Open O'Sullivan zmierzy się z Martinem Gouldem, który dzień wcześniej po wyrównanym pojedynku wyeliminował ostatniego Polaka w turnieju - Kacpra Filipiaka 4:3. Transmisja o 14 w Eurosporcie 1.