Sport

Łukaszenka błyszczał na lodzie. "Lepiej umrzeć stojąc, niż żyć na kolanach"

Łukaszenka błyszczał na lodzie.

Jak na Białorusi turniej o Puchar Prezydenta, to Aleksandr Łukaszenka nie siedzi i się nie przygląda. W sobotę znów przywdział sportowy strój, włożył łyżwy i poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa.

Grano w Mińsku, a drużyna prezydenta wygrała z rywalami z obwodu grodzieńskiego 12:3. Łukaszenka, znany hokejowy miłośnik, gola nie strzelił, ale przy jednym asystował.

Jego zespół jest już w finale turnieju. - Hokej jest najlepszym lekarstwem na wirusa – podsumował sobotnie zwycięstwo Łukaszenka.

A gdy na antenie stacji ONT zapytano go o wpływ koronawirusa na osobisty harmonogram, odparł: - Lepiej umrzeć stojąc, niż żyć na kolanach.

Łukaszenka zgadza się z Trumpem

Trybuny w sobotę były pełne, bo na Białorusi nie wprowadzono żadnych restrykcji zapobiegających rozprzestrzenianiu się epidemii koronawirusa. Nie zdecydowano się na kwarantannę, nie zamknięto również granic.

Łukaszenka podziela zdanie prezydenta Stanów Zjednoczonych. Donald Trump miał stwierdzić, że jeśli przedsiębiorstwa zamknięte z powodu epidemii nie zaczną pracować, to w związku z bezrobociem umrze więcej ludzi niż od koronawirusa.

- Podjąłem decyzję: kwarantanna będzie wtedy, kiedy będzie to konieczne – przyznał Łukaszenka.

Białoruś jest jedynym krajem w Europie, gdzie gra piłkarska liga. W innych częściach kontynentu rozgrywki zawieszono.

Według oficjalnych danych na Białorusi koronawirus potwierdzono u niespełna stu osób. Według wielu komentatorów, którzy porównują białoruskie statystyki z rozwojem sytuacji w innych krajach, dane oficjalne mogą być zaniżone.