Sport

Małysz przyjął wyzwanie słynnego skoczka. "Jestem weteran, stary chłop"

Małysz przyjął wyzwanie słynnego skoczka.

Adam Małysz wziął udział w popularnym w ostatnich dniach wyzwaniu rzuconym przez swojego kolegę ze skoczni Gregora Schlierenzauera. Zadanie wykonał, choć kluczowe okazały się tu nie umiejętności a strategia.

Utytułowany austriacki skoczek wymyślił challenge polegający na przeskoczeniu z miejsca poprzeczki, którą położył na dwóch wieżach ustawionych z puszek. Ich wysokość wynosiła mniej więcej 115 cm.

Przy okazji do jego wykonania nominował kolejne osoby, między innymi Małysza, z którym kiedyś rywalizował na skoczni. Choć "Orzeł z Wisły" karierę skończył już dziesięć lat temu i sprawności młodszemu koledze może pewnie pozazdrościć, to rzuconą przez niego rękawicę podjął.

"Stary chłop", a może

Nagranie umieścił na swoim facebookowym profilu. - Gregor, dziękuję ci za wyzwanie, ale ja już jestem weteran, stary chłop - zaznaczył na wstępie, powtarzając potem wypowiedź w języku niemieckim.

Gdy przeszedł do rzeczy, okazało się, że tłumaczenia miały swoje uzasadnienie. Owszem, Małysz poprzeczkę pokonał, ale skacząc z ustawionego na ziemi stołka, co znacznie ułatwiło mu zadanie. Niemniej jednak gratulujemy. Wszak mistrzom wybaczyć można wiele.