Sport

Medalistka olimpijska nie żyje. Jej poszukiwania trwały kilkanaście dni

Medalistka olimpijska nie żyje. Jej poszukiwania trwały kilkanaście dni
Blanca Fernandez Ochoa zaginęła 23 sierpnia. Tego samego dnia ruszyła akcja poszukiwawcza, a policjanci najpierw znaleźli auto należące do 56-latki.

Przypomnijmy, z informacji, które dziennik „El Pais” uzyskał z policyjnych źródeł wynika, że Fernandez wyszła z domu bez telefonu, nie korzystała przez miniony tydzień z kart kredytowych. Córka byłej medalistki olimpijskiej zgłosiła zaginięcie 23 sierpnia. W poszukiwania kobiety poza policją zaangażowani zostali prywatni detektywi. Mieli oni jednak problem z ustaleniem, gdzie znajduje się 56-latka. W sobotę 31 sierpnia władze poinformowały, że niedaleko Madrytu znaleziony został czarny mercedes należący do narciarki.

Jak podaje „El Pais”, zwłoki kobiety zostały znalezione u zbocza góry La Penota w paśmie górskim Cercedilla nieopodal Madrytu. Ze źródeł zbliżonych do śledztwa wynika, że na ciele olimpijki znaleziono ślady świadczące o tym, że mogła upaść i uderzyć się w głowę. Dokładne przyczyny śmierci ma ustalić sekcja zwłok. W sprawie trwa dochodzenie.

Kim była Blanca Fernandez Ochoa?

Blanca Fernandez Ochoa występowała czterokrotnie na zimowych igrzyskach olimpijskich w latach 1980-1992. Zapisała się na kartach hiszpańskiego sportu jako pierwsza kobieta, która sięgnęła po medal na tego typu imprezie. W 1992 roku w Albertville we Francji zdobyła brąz w slalomie. W wywiadzie w 2014 roku przyznała, że sport stał się jej obsesją. Po zakończeniu kariery przerzuciła się na grę w golfa.