Sport

Miliarder zamierza zbawić Milan. "Chcę w zespole najlepszego piłkarza i trenera na świecie"

Miliarder zamierza zbawić Milan.

Bernard Arnault nowym właścicielem AC Milan? Zdaniem włoskiego dziennika "La Repubblica" jeden z najbogatszych ludzi na świecie ma wobec klubu z Mediolanu poważne plany. Francuz zapowiedział nawet, że chciałby sprowadzić na San Siro Leo Messiego i Pepa Guardiolę.

Zdaniem dziennikarzy "La Repubblica" Arnault negocjował z właścicielami Milanu - funduszem inwestycyjnym Elliott Management Corporation już we wrześniu.

Francuski biznesmenem jest prezesem koncernu Louis Vuitton Moet Hennessy. Majątek 70-latka jest szacowany na 72 miliardy dolarów. Kupno włoskiego klubu miałoby go kosztować zaledwie miliard.

Chce Messiego i Guardiolę

Włoski dziennik poinformował, że rozmowy zostały wznowione. Francuz zapowiedział już nawet kto byłby trenerem i największą gwiazdą jego zespołu, wskazując na Pepa Guardiolę i Leo Messiego. Ewentualną alternatywą dla trenera Manchesteru City i piłkarza Barcelony są Jurgen Klopp i Kyllian Mbappe.

-  Jeśli zdecyduję się na taki krok, chcę mieć w zespole najlepszego zawodnika i trenera na świecie - oznajmił Arnault w rozmowie z "La Repubblica".

Być może ambitne plany i majątek Francuza uratowałby włoskiego giganta. Aktualnie Milan w niczym nie przypomina klubu, który jeszcze w 2007 roku wygrywał Ligę Mistrzów. Krzysztof Piątek i jego koledzy zajmują dopiero 11. pozycję w tabeli.

Co więcej, ponieważ w ubiegłym sezonie nie udało się zająć miejsca gwarantującego udział w obecnej edycji Champions League, klub zanotował duże straty finansowe. Nie było go również stać na piłkarzy z absolutnego topu, co teraz przekłada się na wyniki. Ponadto po kilku miesiącach zwolniono trenera Marco Giampaolo, którego bez większych sukcesów zastąpił Stefano Pioli.